Do schroniska trafił przepiękny kot. Do szyi miał przyczepiony list, po którym długo nie mogli się otrząsnąć

Do schroniska trafił przepiękny kot. Do szyi miał przyczepiony list, po którym długo nie mogli się otrząsnąć Źródło: facebook

Ten kot od samego początku nie zachowywał się jak reszta zwierzaków, które pracownicy schroniska przyjmowali pod swój dach. Jednak nie tylko jego postępowanie zwróciło uwagę wszystkich dookoła. Kot miał przypięty do szyi liścik, którego treść kruszyła nawet najtwardsze serca.

Niejeden kot został już uratowany przez pracowników tego schroniska, ale żadne nie zapisał się w ich pamięci tak bardzo, jak Violet. Kotka od samego początku stwarzała wrażenie zwierzaka, który ma na swoim koncie bardzo długą, acz zaskakującą historię. Kruszynka nie bała się podchodzić do ludzi i się z nimi bawić, co najpewniej oznaczało, że nie była krzywdzona. 

Po wstępnych oględzinach Violet okazało się, że jej szyja jest przewiązana wstążką, która skrywa niespodziankę. Tą niespodzianką był liścik, który został błyskawicznie przejęty przez pracowników schroniska. Jego treść zaskoczyła wszystkich i pozwoliła na zawsze zapisać sobie w pamięci tą niepozorną kotkę.

Kot trafił do schroniska z tajemniczym liścikiem przy szyi

Po rozwinięciu kartki z wiadomością wiele rzeczy stało się jasne. Okazało się, że kotka została zabrana kochającej rodzinie.

- Żegnaj Violet. Myślę, że właśnie to imię Cie wybrało. Mam nadzieję, że będziesz mogła je zachować. Żegnaj… Liczę, że znajdziesz dobrego właściciela. Do właściciela: Proszę, dbaj o nią. Otrzymała ode mnie właśnie takie imię. Bardzo Ci dziękuję i pozdrawiam, Lacey - brzmiała treść listu.

Uwagę pracowników schroniska przykuł przede wszystkim jeden szczegół. Słowa, które odczytali, były zapisane przez dziecko.

- Kiedy ściągnęliśmy z szyi kota notatkę i ją przeczytaliśmy, poczułam ukłucie w sercu. Wyobrażam sobie, jak Lacey musiała kochać kota i jak za nim tęskni. Jednak była świadomoć, że nie może go zatrzymać… – stwierdziła Vanessa Skavlem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pracownicy stwierdzili, że zrobią wszystko, aby odnaleźć zasmucone dziecko. Po tym, jak opisali całą sytuację w mediach społecznościowych, wydarzyła się niebywała rzecz. Kobieta, która zobaczyła post na Facebooku, poczuła się dogłębnie porażona całą historią i zdecydowała się z miejsca wyruszyć do schroniska. W tamtym momencie Violet stała się dla niej największym priorytetem. Jeszcze tego samego dnia kotka znalazła się u nowej kochającej rodziny.

Dzisiaj grzeje: 1. Po twarzy kobiety przemieszczała narośl. W środku było ŻYWE STWORZENIE [ZDJĘCIA]
2. TVN przekazał alarm pierwszego stopnia. Będzie niebezpiecznie, najgorzej w 2 województwach

- Przesłałam post z Facebooka do mojego męża. Napisałam mu w wiadomości, że pragnę przygarnąć kota, a przekonała mnie o tym jego poruszająca przeszłość. Mąż odpisał mi, że niestety nie może pojechać ze mną do placówki, ale jeżeli jestem zdecydowana, mam przygarnąć go pod nasz dach - powiedziała Cindy Murray.

fot. facebook

Najlepsze newsy dnia:

  1. Grupa mediowa IBERION. Stawiamy na rozwój, ambicję, innowacyjność
  2. Pikio: Kim jest właściciel, redaktor naczelny? Wszystko o Pikio.pl
  3. Biznes Info - portal o finansach małych i dużych
  4. Antyfake to prężnie rozwijający się portal fact-checkingowy. Walczy z dezinformacją w sieci
  5. Antyfake - największy portal fact-checkingowy. Jego misja i najważniejsze informacje


źródło: Kochamy Zwierzaki

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News