Koszmarny lot! Wszyscy wymiotowali, piloci na skraju

Koszmarny lot! Wszyscy wymiotowali, piloci na skraju

Tego lotu z pewnością pasażerowie i cała załoga nie zapomni na długo. To, do czego doszło na pokładzie tej maszyny, bez wątpienia odbije się na zdrowiu psychicznym wszystkich, którzy byli wówczas na pokładzie.

Sceny, które rozegrały się na pokładzie samolotu linii United Airlines będą się jeszcze wszystkim obecnym na pokładzie długo śniły jako koszmary. Tego, do czego doszło na pokładzie podczas ostatniej fazy lotu, nikt się nie spodziewał. Pasażerowie i załoga maszyny przeżyli przerażające chwile podczas procedury lądowania w porcie lotniczym Dulles w Waszyngtonie. Samolot Bombardier CRJ200 lecący z Charlottesville do Waszyngtonu niemal się rozbił ZOBACZ TAKŻE: Samolot runął na ziemię. Są ofiary, trwa akcja służb

Koszmarny lot, samolot o krok od rozbicia

Kiedy piloci byli już niemalże na mecie, maszyna nagle wpadła w potworne turbulencje. Wszystko przez warunki pogodowe, które zmieniły się w oka mgnieniu na kilka chwil przed wylądowaniem. Niegotowi na to piloci nie byli w stanie opanować maszyny. Doprowadziło to do takich wstrząsów, że niemal wszyscy pasażerowie zwymiotowali. Żeby tego było mało, samolot był niemal o krok od utraty sterowności i rozbicia się. Tylko tytaniczna praca pilotów sprawiła, że wrócił na właściwy tor i wylądował. Sami jednak przyznali później, że byli już na skraju wytrzymałości. - Poranny raport pilota z okolic Waszyngtonu: Bardzo wyboiście w trakcie lądowania. Prawie każdy w samolocie wymiotował. Piloci byli na skraju wytrzymałości - podało amerykańskie National Weather Service. Pogoda w momencie lądowania Bombardiera CRJ200 była tak tragiczna, że nawet personel wieży kontroli lotów musiał opuścić swoje stanowiska na kilkadziesiąt minut. Wiatr był bowiem naprawdę silny i wiał z zawrotną prędkością. ZOBACZ TAKŻE: Katastrofa lotnicza! Samolot rozbił się w górach, 66 osób na pokładzie źródło: wprost.pl Następny artykuł