Koszmarna wpadka Tomasza Lisa. Przypadkiem wyśmiał zamach w Manchesterze

Koszmarna wpadka Tomasza Lisa. Przypadkiem wyśmiał zamach w Manchesterze

Nocny zamach terrorystyczny na Manchester Arena podczas koncertu Ariany Grande był szeroko komentowany w mediach społecznościowych. Koszmarną wpadkę zaliczył redaktor Tomasz Lis, któremu najwyraźniej brakuje wiedzy na temat emotikonek używanych w internecie. 

Redaktor naczelny "Newsweeka" dopiero rano skomentował horror, jaki wydarzył się na Manchester Arena. W wyniku zamachu, do którego przyznali się islamscy ekstremiści, zginęły co najmniej 22 osoby, a ponad 50 zostało ciężko rannych. Wśród zabitych i innych poszkodowanych jest mnóstwo dzieci. Z kolei sam zamachowiec zginął przy eksplozji bomby. Cały świat był w szoku, a znane osobistości od dobrych kilku godzin masowo publikują w sieci wyrazy współczucia. Przy okazji solidną wpadkę zaliczył Tomasz Lis, który powinien zastanowić się czy nie znając nowoczesnych emotikonek, warto się narażać na tego typu kompromitacje. Redaktor naczelny "Newsweeka" skomentował zamach w Manchesterze i opatrzył swój wpis buźkami płaczącymi ze śmiechu. Wydźwięk tweeta był zupełnie nie pasujący do Lisa, który orientując się, że popełni wpadkę, dodał kolejny wpis, w którym się tłumaczy. - Trzeba głupoty lub podłości, żeby czytając to co pisałem tuż po zamachu, widząc oczywisty błąd przypisywać mi jakieś niecne intencje - dodał.

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News