Kraje Unii Europejskiej, które odmówią przyjęcia uchodźców czeka dotkliwa kara –  tak wynika z przyjęto w czwartek stanowiska komisji wolności Parlamentu Europejskiego ws. systemu azylowego w UE. Co grozi Polsce i pozostałym państwom, które sceptycznie podchodzą do kwestii relokacji imigrantów?

Zgodnie z przyjętym stanowiskiem komisji państwa, do których przybywają uchodźcy jako do pierwszego kraju Unii, mają nie być automatycznie odpowiedzialne za imigrantów ubiegających się o azyl. O odpowiedzialności za daną osobę decydowałyby natomiast jej „więzy” z konkretnym krajem wspólnoty, w którym np. mieszka jej rodzina.

Jeśli wspomniany wyżej związek nie zachodziłby z żadnym z krajów członkowskich, imigrant zostałby przydzielony do jednego z państw UE zgodnie ze „stałym kluczem dystrybucyjnym”.

Wszystkim krajom, które nie zgodzą się na relokację uchodźców grożą wysokie kary. Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej istnieje możliwość odstąpienia od udziału w przyjmowaniu imigrantów na rok, jednak wiąże się ona z zapłaceniem 250 tys euro za każdego nieprzyjętego uchodźcę. Pieniądze mają trafić do kraju, który przyjmie konkretnego imigranta.

Europejski system azylowy jest jedną z kluczowych kwestii, które określą przyszły rozwój Europy. (…) Moim celem jest stworzenie prawdziwie nowego systemu azylowego opartego na solidarności, z jasnymi zasadami i zachętami do ich przestrzegania, zarówno dla osób ubiegających się o azyl, jak i dla wszystkich państw członkowskich – powiedziała Cecilia Wikstroem, jedna z autorek projektu.

Źródło: interia.pl

Gdzie żyje się taniej: w Polsce czy na Białorusi? PIORUNUJĄCA różnica!

11 teorii spiskowych, które okazały się prawdą

...

Zobacz również