Koszmar z przeszłości powraca. Opozycja i PiS nienawidzą go tak samo, a on właśnie...

Koszmar z przeszłości powraca. Opozycja i PiS nienawidzą go tak samo, a on właśnie... Źródło: źródło: wikimedia.org/Peterson

Ten człowiek wzbudza skrajne opinie zarówno po stronie władzy, jak i opozycji. Jedni nienawidzą go za głoszenie lewicowych poglądów, drudzy mają mu za złe podzielenie sceny politycznej. Obie strony zgadzają się jednak, co do tego, że jego kontrowersyjne występy to koszmar i ośmieszanie nie tylko siebie, ale i polityki. Okazuje się, że choć nie ma go w Sejmie, cały czas jest aktywny politycznie.

Obok Janusza Palikota trudno przejść obojętnie. Polityk ten jeszcze kilka lat temu dla młodych lewicowców był tym, kim dla młodych prawicowców jest Janusz Korwin-Mikke. Wprowadził do Sejmu pierwszą transseksualną posłankę i posła, który otwarcie mówił o tym, że jest gejem. Żądał legalizacji marihuany, spożywał w publicznie alkohol, a także wymachiwał w Sejmie wibratorem i pistoletem. Nie sposób też nie wspomnieć o jego kontrowersyjnych wypowiedziach. Takiego właśnie zapamiętaliśmy Palikota. Całkiem inaczej widzą go jednak posłowie opozycji, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej, których Palikot jeszcze kilka lat temu był kolegą. Drogi rozeszły się w 2011 roku, kiedy biłgorajski polityk założył własną partię - Ruch Palikota. Wszedł z nią do Sejmu, a następnie nazwę zmienił na Twój Ruch. Partia istnieje do dzisiaj, ale usłyszeć o niej w mediach nie sposób.

Szokująca teoria Palikota

Po przegranych wyborach parlamentarnych w 2015 roku Janusz Palikot usunął się w cień. Nie udzielał wywiadów telewizyjnych, radiowych, a swoją aktywność ograniczył jedynie do internetu. To właśnie w sieci staje się ostatnio coraz aktywniejszy. Polityk najwyraźniej czuje, że zdominowany przez prawicę Sejm potrzebuje lewicowego frontu. W jednym ze swoich ostatnich wpisów na blogu wieszczy przegraną PiS w 2019 roku. Palikot przedstawia 6 przesłanek, które mają doprowadzić do porażki partii Jarosława Kaczyńskiego. Wśród nich są: choroba prezesa, walka o miejsca na listach, coraz większy opór Kościoła, presja międzynarodowa, sprzeciw ze strony Polaków i harmonogram wyborów. Nie wiadomo jak bardzo trafne są te przewidywania Palikota, ale wskazują na to, że były poseł bardzo interesuje się polityką. Możliwe, że przedsiębiorca z Biłgoraja szykuje się nawet na ponowne wejście do polityki. Z pewnością ucieszyłoby to wielu wyborców, ale byłoby z kolei nie w smak dla obecnej władzy i opozycji. źródło: palikot.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News