Ostatnie minuty życia 3 zaginionych nastolatek to był koszmar!

Ostatnie minuty życia 3 zaginionych nastolatek to był koszmar! Źródło:

Od niemalże tygodnia cała Polska żyje sprawą trzech zaginionych nastolatek. Niestety finał poszukiwań okazał się tragiczny. Z pobliskiej rzeki wyłowiono samochód z pięcioma ciałami. Teraz do mediów wyciekły informacje o tym, jak wyglądały ostatnie minuty życia zaginionych nastolatek. To był istny koszmar.

Śledczy zakładają, że fioletowe Daewoo Tico, którym poruszały się zaginione dziewczyny w towarzystwie dwóch starszych kolegów, wpadło do rzeki w okolicach godziny 21:00. Wtedy to właśnie telefony komórkowe pięciu ofiar straciły sygnał. ZOBACZ TAKŻE: Znaleziono 3 zaginione nastolatki?! PRZERAŻAJĄCE odkrycie policji

Ostatnie minuty życia zaginionych nastolatek

Funkcjonariusze poinformowali, że auto osiadło na dnie rzeki kołami do góry. Do środka przedostawała się lodowata woda, a uwięzione osoby przeżywały istny koszmar. – Latem woda ma tu może 80 cm, ale zimą po deszczach jest jak teraz, nawet 3 metry głębokości - powiedział w rozmowie z dziennikarzami mieszkający w okolicy mężczyzna. Dziewczyny dramatycznie walczyły o to, żeby się uwolnić. Jedna z osób wybiła boczną szybę. Niestety nurt rzeki okazał się zbyt silny. Nawet nurkowie, którzy brali udział w akcji wyciągania samochodu z wody byli asekurowani linami przez strażaków, stojących na brzegu. Uwięzione ofiary nie miały więc szans, żeby wydostać się na powierzchnię.  – Po przeprowadzonej sekcji zwłok wiemy, że żadna z ofiar nie odniosła poważnych obrażeń w wyniku wpadnięcia samochodu do rzeki. Przyczyną śmierci było utonięcie - powiedziała Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu. Źródło: Fakt24.pl ZOBACZ TAKŻE: Szokujące zachowanie rodziców zaginionych nastolatek. To nie mieści się w głowie
Następny artykuł