Jak się okazuje, dowcipy mogą doprowadzić do naprawdę bolesnych strat. Szczególnie gdy jest się najpopularniejszym youtuberem na świecie. PewDiePie, największa gwiazda Youtube, właśnie pożegnał się z lukratywnym kontraktem. 

PewDiePie stracił umowę z Disneyem, na którą długo pracował i na której w dużej mierze budował swoje finanse. Doskonały kontrakt z wytwórnią pozwolił mu ugruntować pozycję najbogatszego youtubera. Disney nie chce jednak dłużej współpracować ze Szwedem, nawet za pośrednictwem Maker Studios.

Jak podaje serwis The Verge, wszystkiemu winne są żarty z Żydów i nazistowskie symbole, które ostatnimi czasy pojawiają się w produkcjach PewDiePie. Jak wyliczył Wall Street Journal, nazistowskie symbole pojawiły się w jego filmach aż 9 razy. Mający 53 milionów subskrybentów youtuber nie tylko pokazywał nazistowskie elementy, ale również dowcipkował z Żydów.

Szwed jest znany z ostrego języka i zamiłowania do satyry. Według Disneya, współpraca z taką osobą jest dla firmy niebezpieczna wizerunkowo. Ostatecznie żarty z Żydów pozbawiły youtubera lukratywnego kontraktu i gigantycznych pieniędzy. PewDiePie na swoje finanse nie narzeka, ale strata mocno go zabolała.

Zobacz również