Piłka noża jest najpopularniejszym sportem świata i wśród jej miłośników wywołuje spore emocje. Niestety niektórych wciąż ponosi, co powoduje, że posuwają się do przemocy. Ta sytuacja z ostatniego meczu na szczycie wywołała niemałą aferę.

Przedwczoraj podczas meczu na szczycie ligi tureckiej pomiędzy Fenerbahçe Stambuł a İstanbul Başakşehir zaatakowany został bramkarz drugiej z drużyn, Volkan Babacan. Gdy piłkarz odrzucał piłkę w stronę linii końcowej, niespodziewanie w jego głowę uderzyła butelka z wodą, prawdopodobnie gazowaną, gdyż eksplodowała. Cios butelką znokautował bramkarza, któremu trzeba było udzielić pomocy lekarskiej. Szczęśliwie, był w stanie kontynuować zwycięski dla jego ekipy mecz.

Tureckie trybuny słyną z gorącej atmosfery. Choć incydent z soboty był bardzo niebezpieczny, to wydaje się niczym przy nożach, które także potrafiły już lecieć w stronę tamtejszych boisk.

Zawody zakończyły się wynikiem 3:2 dla Başakşehiru. Mecz był zacięty, a goście prowadzili początkowo dwiema bramkami. Gospodarze zdołali wyrównać, ale w doliczonym czasie ich bramkarza pokonał Kerim Freia.

https://twitter.com/asterascaps/status/906614869390217216

źródło: sportowefakty.wp.pl

Polacy wygrali 3:0! Najlepsze MEMY po meczu Polska-Kazachstan

Zobacz również