Kosmetyczka odmówiła wydepilowania okolic intymnych transseksualisty. Teraz odpowie za to przed sądem

Kosmetyczka odmówiła wydepilowania okolic intymnych transseksualisty. Teraz odpowie za to przed sądem Źródło: twitter.com/trustednerd/

Kosmetyczka zdziwiła się, kiedy pewnego dnia jej salon odwiedził transseksualista. Po krótkiej rozmowie zażyczył sobie depilacji okolic intymnych, czego niestety pracownica nie mogła spełnić. Odmówiła, argumentując swoją decyzję, ale i tak stanie przed sądem.

Kosmetyczka stanie przed wymiarem sprawiedliwości za to, że odmówiła swojemu klientowi zabiegu depilacji. To zdarzyło się naprawdę. Transseksualista był bardzo urażony i mówił, że tak tego nie zostawi.

Kosmetyczka przyjęła w swoim salonie niecodziennego gościa

Marcia Da Silva od lat pracuje jako kosmetyczka i prowadzi swój mały domowy zakład kosmetyczny. W swojej ofercie posiada między innymi depilację woskową okolic bikini. Z powodu ceny i umiejętności Marcii wiele kobiet z niej korzysta i często wraca na inne zabiegi. Pewnego dnia w jej drzwiach stanęła umówiona wcześniej Jessica Yaniv, transseksualista. Przez telefon Marcia miała trudność w określeniu, z kim rozmawia.

Jessica zażyczyła sobie depilacji brazylijskiej, czyli takiej, w której owłosienie okolic intymnych usuwane jest do zera. Na życzenie klienta jest możliwe pozostawienie wąskiego paska na przodzie wzgórka łonowego - którego Jessica nie miała, bowiem była mężczyzną. Wobec tego Marcia miała ogromny problem z podjęciem decyzji, czy się zgodzić na zabieg, czy też nie. W końcu postanowiła odmówić.

Przed sądem kosmetyczka została nazwana neonazistką. Wszystko przez odmowę zabiegu

Uargumentowała to tym, iż czułaby ogromny dyskomfort przy takim zabiegu. Nie ukrywała również zaskoczenia, że nie została o tym poinformowana wcześniej. Nie ma to jednak znaczenia, ponieważ Marcia nie ma w ogóle doświadczenia przy intymnej męskiej depilacji. Wolała nie wykonywać tego zabiegu - gdyby poszło coś nie tak, byłaby winna, a nie miała żadnego certyfikatu by potwierdzić swoją wiedzę o depilacji miejsc intymnych płci przeciwnej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Dalsza rozmowa przebiegła w bardzo niemiłym tonie. Jessica tak się zbulwersowała, że zgłosiła całą sprawę do Trybunału Praw Człowieka. Proces był jeszcze gorszy, niż rozmowa w salonie kosmetycznym, bowiem kilka razy musiała interweniować ochrona. Jessica nie dość, że powiedziała Da Silvie, że nie może wybierać, kim ma być jej klientela, to jeszcze nazwała ją neonazistką.

Dzisiaj grzeje: 1. Po 13 dniach od urodzenia Antoś umarł, nigdy nie zapłakał. "Położna rzuciła go na mnie. Był siny"

2. Nie będzie emerytury obywatelskiej. Ale są też dobre informacje - emeryci i tak dostaną dostaną kolejne pieniądze

- Nie mam problemu z LGBT - powiedziała Da Silva i utrzymywała, że ​​po prostu nie czuje się komfortowo wykonując taki zabieg.

Podkreślała, że nie ma do tego doświadczenia, a jej mąż nie byłby zadowolony.

- Powiedziała, że ​​Da Silva powinna była zaakceptować fakt, że Yaniv identyfikuje się jako kobieta, a nie opierać się na niej na podstawie wyglądu - tak portal Nationalpost.com streszcza przebieg rozprawy.

Co więcej, Jessica już wcześniej o podobną odmowę oskarżyła inną kosmetyczkę, która tłumaczyła się względami religijnymi. Podobno Marcia po tym incydencie zamknęła swój domowy zakład.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Rodzinny dramat w domu Beaty Kozidrak. Artystka przeżywa trudne chwile, może zapomnieć o weselu
  2. Kompromitująca wpadka znienawidzonej gwiazdy TVN. Znów popisała się brakiem elementarnej wiedzy
  3. TVN: Kataklizm w Japonii. 1 osoba nie żyje, 40 jest rannych
  4. Wszyscy liczyli, że uda się ją uratować. Niestety, kobieta zmarła porzucona na pastwę losu
  5. Znalazł drzwi w leśnej skarpie. Uchylił je, a gdy zobaczył kto tam się kryje, zamarł z przerażenia

Źródło: Tysol

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu