Polski kościół czeka największa afera pedofilska w jego historii. Zaczęło się odliczanie

Polski kościół czeka największa afera pedofilska w jego historii. Zaczęło się odliczanie Źródło:

Kościół w Polsce staje w obliczu największej seksualnej afery z udziałem duchownych w historii. W obliczu coraz to nowych doniesień o protestach przeciwko pedofilii w kościele i kolejnych aferach dotyczących molestowania seksualnego nieletnich, polscy księżą będą musieli dokonać rachunku sumienia.

Kościół Katolicki przeżywa jeden z najcięższych kryzysów na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Co kilka chwil dochodzi do ujawniania kolejnych skandali pedofilskich z udziałem księży. W obecnym momencie nie mówi się już o pojedynczych przypadkach, a o globalnym procederze.

Kościół ukrywa księży pedofilów?

Polski Kościół nie został w żaden sposób zobligowany przez Państwo do upublicznienia informacji o znanych przełożonym kościelnym przypadkach molestowania. Księża skutecznie obchodzą tajemnicą spowiedzi artykuł 240 KK traktujący o każe za świadome niepoinformowanie organów ścigania o popełnionym przestępstwie. - Dane, które posiada nasza fundacja, mówią o ponad 140 udokumentowanych przypadkach wykorzystywania i o około 70 procesach cywilnych z tego tytułu - zdradza Nina Sankari z Fundacji im. Kazimierza Łyszczyńskiego. Raport fundacji obfituje w szokujące doniesienia. Według danych ok. 10 procent duchowieństwa dopuszcza się czynów seksualnych na dzieciach, małoletnich i nieletnich. W skali Polski daje to ponad 3000 duchownych. Należy jednak pamiętać, że każdy z duchownych-pedofilów mógł mieć nawet po kilka ofiar. Tym samym liczba dzieci i nastolatków skrzywdzonych przez księży może sięgać nawet kilkunastu tysięcy.

Polacy mówią dość!

W ubiegły weekend rozpoczęły się ogólnokrajowe protesty skierowane w środowisko kościelne. Polacy dołączyli tym do międzynarodowej akcji "Baby Shoes Remember". W geście solidarności z ofiarami molestowania w Kościele, na płotach wielu parafii w Polsce wierni wywiesili dziecięce buciki. Protest jest oczywiście nie na rękę duchownym. W wielu miastach księża zachęcali do odcinania i zdejmowania bucików z ogrodzeń parafialnych i namawiali do tego wiernych. W jednej z parafii przy "oczyszczaniu" pomagała nawet Młodzież Wszechpolska. - Obnaża to również niemoralne działanie Młodzieży Wszechpolskiej i jej ideologiczną nędzę. Przecież oni odwołują się do haseł patriotycznych, a co wspólnego z patriotyzmem ma branie na swoje sumienie wykorzystywanych dzieci? - mówi w rozmowie z naTemat Nina Sankari. Jednym z problemów ujawnienia konkretnej skali procederu pedofilii w polskim Kościele jest jego zaangażowanie w politykę oraz konkretne koneksje. - W Polsce mamy niestety problem z tym, że księżom więcej wolno i mają tę możliwość, nawet prawną, ukrywania wykorzystywania dzieci w Kościele. Wykorzystują relacje władzy z Kościołem w Polsce i to nie tylko dla wyciągania korzyści materialnych - podsumowuje Sankari.



  1. Papież Franciszek abdykuje?! Arcybiskup ujawnia szokujący skandal
  2. Episkopat w panice! W całej Polsce będą protesty przed kościołami
  3. Rydzyk od lat milczy nt. swoich rodziców. Oto cała prawda
Następny artykuł