Kościół nie pomoże ofiarom pedofilów, bo... są "ważniejsze rzeczy"

Kościół nie pomoże ofiarom pedofilów, bo... są "ważniejsze rzeczy" Źródło: fot. youtube.com

Kościół jest przekreślany przez coraz liczniejszą grupę wiernych ze względu na liczne skandale na tle seksualnym z udziałem duchownych. W sytuacji nie pomagają władze kościelne, które starają się tuszować kolejne sytuacje kryzysowe. Biskupi znaleźli kolejny powód, żeby kryć księży pedofilów.

Kościół nie pomaga sobie w walce z przeróżnymi seksskandalami, a przez kolejne działania tylko traci w oczach społeczności międzynarodowej. Swoją cegiełkę do destrukcji wizerunku dorzucili Australijscy biskupi, którzy nie zgadzają się, by księża obligatoryjnie zgłaszali przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci.

Księża nie mogą mówić o molestowaniu dzieci

Rząd australijski przeprowadził specjalne śledztwo ws. przeciwdziałania pedofilii w Kościele, zakończone wydaniem konkretnych zaleceń dla duchownych. Rząd sformułował 189 takich punktów, z czego 20 z nich bezpośrednio odnosiło się działań, które powinny zostać podjęte przez duchownych. Biskupi poinformowali, że akceptują większość sformułowań, ale jednocześnie odrzucają jedno, kto wie czy nie najważniejsze. Chodzi o przymusowe informowanie przez księży o przypadkach wykorzystywania seksualnego dzieci, nawet jeśli takie informacje otrzymali oni w ramach spowiedzi. Biskupi stwierdzili, że ważniejsza od pokrzywdzonych dzieci jest tzw. świętość spowiedzi. Tym samym nie zamierzają łamać tajemnicy spowiedzi, ponieważ, jak twierdzą, może to naruszać wolności religijne. Należy zauważyć, że w ramach rządowego śledztwa zostało przesłuchanych ponad 8 tysięcy osób. Na podstawie zeznań udało się ustalić, że ok. 7 procent księży w Australii zostało oskarżonych o czyny seksualne względem dzieci.

Kościół nie radzi sobie z kryzysem pedofilskim

Patrząc na ostatnie działania Kościoła katolickiego trudno nie odnieść wrażenia, że instytucja zupełnie nie radzi sobie z przeżywanym obecnie kryzysem pedofilskim. Obrazu Kościoła nie ratuje nawet postawa papieża Franciszka, który podczas ostatniej wizyty w Irlandii prosił o przebaczenie za grzech pedofilii. Społeczeństwo nie ma zamiaru puścić płazem występków popełnionych przez księży. Coraz więcej państw dołącza do akcji typu "Baby Shoes Rember", które maja na celu otwarte zamanifestowanie swojego sprzeciwu wobec przelicznych skandali seksualnych w Kościele katolickim.
ZOBACZ TAKŻE
  1. Benedykt XVI przerwał milczenie. Porażające oświadczenie wstrząsnęło całym światem
  2. Jan Paweł II mówił to codziennie, bez przerwy, aż do dnia śmierci. Ujawniamy treść słów
  3. Obecni oniemieli. BEZCZELNE słowa o. Rydzyka
Następny artykuł