Polski kardynał: "To nieuczciwość mówić tylko o pedofilii w Kościele"

Polski kardynał: "To nieuczciwość mówić tylko o pedofilii w Kościele" Źródło: fot. pixabay.com/Senlay

Kościół w Polsce zmagać się teraz musi z poważnymi zarzutami, które nabrały na mocy po premierze filmu Sekielskiego. Jednak to doprowadziło również do tego, że wielu duchownych wypowiedziało słowa, które nigdy nie powinny paść z niczyich ust.

Kościół w Polsce zmaga się teraz z bardzo mocną krytyką zarówno ze strony mediów, jak i opinii publicznej. Film Tomasza Sekielskiego obnażający problem kościelnej pedofilii wstrząsnął milionami osób, ale nie wszyscy wyciągnęli z niego odpowiednie wnioski. Według niektórych jest to nic innego jak atak na Kościół, który znacząco mija się z prawdą. Jednej z Kardynałów stwierdził nawet, że to nie sprawiedliwe, iż mówi się tylko o pedofilii w Kościele, pomijając inne grupy społeczne.

Kościół stał się kozłem ofiarnym afery pedofilskiej?

Wiele osób, a nawet całych środowisk spodziewało się nagłej obrony ze strony Kościoła po premierze filmu "Tylko nie mów nikomu". W Internecie można znaleźć dziesiątki wypowiedzi duchownych, którzy nie ukrywają, że obejrzany przez nich film wywarł na nich ogromne wrażenie, a wręcz niektórych obrzydził.

Jednak jest również liczna grupa osób, która utrzymuje, że problem pedofilii w Kościele jest marginalny i o wiele mniejszy niż w innych grupach społecznych. Tego typu informacje podawało między innymi TVP, gdzie ze statystyk wynika, że księża skazani za czyny pedofilskie stanowią niecały procent osób skazanych na przestrzeni ostatnich lat.

Taką właśnie merytorykę obrał również kardynał Zenon Grocholewski. W jednej ze swoich wypowiedzi stwierdził, że to nie sprawiedliwe, iż mówi się tylko o pedofilii wśród księży, przemilczając pozostałe przypadki.

 - Na szczęście teraz zaczęto mówić o pedofilii jako pedofilii w świecie nie tylko w Kościele, bo to jest pewna nieuczciwość, jeśli na około dwa tysiące osób skazanych za pedofilie od 1990 roku, księży było trzy dziesiąte procent i teraz się tylko tym zajmujemy, tymi poszkodowanymi przez to trzy dziesiąte, a właściwie pomijaliśmy te 99,7 proc. poszkodowanych - mówił duchowny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Problem w tym, że przedstawione dane dotyczą właśnie osób skazanych, a jak wykazał Tomasz Sekielski oraz inne osoby zajmujące się tym tematem w przypadku osób duchownych przez lata funkcjonował proceder przenoszenia oskarżonych księży z parafii do parafii. Z tego też względu słowa kardynała wzbudziły szeroki sprzeciw wśród internautów, którzy absolutnie nie zgadzają się z jego zdaniem.

 - Ten niski wskaźnik pedofilii w kościele bierze się stąd, że te przestępstwa są ukrywane i mataczenie przez zwierzchników. Te stwierdzenia nikomu nic nie mów, to jest nasza tajemnica a jak powiesz to będzie wielki grzech. Przecież to się dzieje w kościele albo z aprobatą kościoła - pisze jeden z internautów.

  1. Danuta Wałęsa wyjawiła PRAWDĘ! Opadną wam szczęki, gdy dowiecie się co naprawdę myśli o Agacie DUDZIE!
  2. NIE ŻYJE najseksowniejsza sportsmenka na świecie! Jej śmierć była nagła i niespodziewana
  3. TVP: podczas pogrzebu z trumny dochodziły dźwięki. Żałobnicy przerażeni, interweniował lekarz
  4. Widok grobu śp. aktora grającego Edzia w "Kiepskich" rozrywa serca na szczątki
  5. Gdzie tak naprawdę mieszka teraz Michał Wiśniewski? Takiej posiadłości nie ma nikt (FOTO)
  6. Ile wzrostu ma Kasia Cichopek? Wstrząs, w telewizji nie widać, że jest tak niska

 

źródło: Interia

Następny artykuł