Kościół generuje hałas
unsplash.com Jordan VC
Irmina Jach - 9 Stycznia 2021

Oburzona pani Natalia zdradza, co wyprawia się w jej kościele. Nic nie może zrobić, ręce opadają

Mieszkanka Turku w województwie wielkopolskim skarży się na hałasy, które dobiegają z pobliskiego kościoła. W rozmowie z portalem Mamadu przyznała, że głos księdza i religijne pieśni zakłócają jej codzienny wypoczynek. Niestety, nic nie może zrobić.

Pani Natalia jest matką dwójki dzieci. Mieszka w bezpośrednim sąsiedztwie lokalnego kościoła. Msze święte, które odbywają się w świątyni, spędzają jej sen z powiek. Odgłosy nabożeństwa są słyszalne w całej okolicy.

Hałasy dobiegające z kościoła zaburzają spokój mieszkańców Turka

- Mieszkam w bloku niedaleko kościoła i gdy wyjdę na balkon czy otworzę okno słyszę wszystko. Moje dzieci w szkole mogą wybrać, czy chcą chodzić na religię. Jednak w tym wypadku wyboru nie ma - opowiada pani Natalia w rozmowie z portalem Mamadu.

Kobieta dodaje, że w nabożeństwach uczestniczą nie tylko osoby znajdujące się w świątyni, ale także wszystkie osoby przebywające w okolicy. Słowa księdza i śpiewy słychać na parkingu przed marketem, na szkolnym boisku oraz na pobliskim placu zabaw.

- Chcemy czy nie, towarzyszy nam msza święta. To tak, jakby każdemu w domu nastawiono Radio Maryja bez możliwości ściszenia. Czuję się tym osaczona, zwłaszcza latem, gdy okna są ciągle otwarte, a dzieci non stop na dworze - kontynuuje pani Natalia.

Kiedy żona Kamila Stocha pojawiła się na gali, wszyscy zamarli. Każdy patrzył na jej suknię, polała się krytykaKiedy żona Kamila Stocha pojawiła się na gali, wszyscy zamarli. Każdy patrzył na jej suknię, polała się krytykaCzytaj dalej

- Nie uważam, by przymus przyzwyczajania się do wysłuchiwania religijnych treści był w porządku. Znam osoby, które nie mogą tego znieść i uważają, że to indoktrynacja. Nie mam pewności czy ksiądz robi to celowo, czy bezmyślnie, jednak chętnie się dowiem, czy to w ogóle legalne - dodaje.

Z podobnymi problemami zmagają się mieszkańcy całego kraju. Niedawno informowaliśmy, że proboszcz z poznańskiego kościoła został ukarany mandatem za zbyt głośne dzwony. Do sprawy odniosła się Fundacja Wolność od Religii.

- Odnotowujemy coraz więcej zapytań, co zrobić w sytuacji, gdy poziom głośności kościelnych dzwonów czy odprawianej mszy przeszkadza okolicznym mieszkańcom. Z tego, co wiem, ostatnio w jednej z parafii w Poznaniu został nałożony mandat w związku ze zgłoszeniem, dotyczącym właśnie zbyt głośnego bicia dzwonów - skomentowała prezeska zarządu Dorota Wójcik.

Przedstawicielka fundacji zaznacza, że mieszkańcy mogą zgłaszać problemy do Inspektoratu Ochrony Środowiska. Inspektorzy mają obowiązek zbadania poziomu głośności w danej okolicy, który według ustawy nie powinien przekraczać określonych norm, czyli 55 decybeli.

Jeśli normy są przekraczane, parafia może zostać ukarana mandatem. Zmagaliście się z podobnymi problemami? Co myślicie o roszczeniach pani Natalii?

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Krystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć w jakich pławi się luksusachKrystyna Janda mieszka w pałacu jak z bajki. Trudno uwierzyć, w jakich pławi się luksusachCzytaj dalej

Źródło: Mamadu.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News