Janusz Korwin-Mikke w programie Marcina Roli stwierdził – w kontekście zagrożeń dla Europy – że to w rzeczywistości nie Islam sam w sobie jest zagrożeniem dla państw europejskich ale ateizm.

Marcin Rola zapytał Korwin-Mikkego czy uważa, że Islam zagraża dzisiaj Europie.

– Zagraża? Może uratuje Europę? Islam jest o 800 lat młodszy od Chrześcijaństwa i proszę sobie wyobrazić, że mamy rok 1200 gdzie morduje się katarów, albigensów, gdzie mordują się protestanci z katolikami. W takim okresie w tej chwili są muzułmanie oni naprawdę wierzą w Boga i dlatego wygrają – zaczął Korwin.

– Wygrają bo to co nam zagraża to ateizm. Ludzie jak przestali wierzyć w Boga, przestali być ofiarni, przestali wierzyć że warto ofiarować swoje życie w obronie kobiety czy dziecka. A tak katolik czy muzułmanin w to wierzy, że po śmierci będzie nagroda – tłumaczył dalej.

– Ateista ulega przesądom dwudziestowiecznym, że Boga nie ma, w wyniku czego on się nie poświęci dla kogoś innego a muzułmanin się poświęci – zakończył.

Według Janusza Korwin-Mikkego społeczeństwo, którego członkowie wierzą w Boga i gotowi są się poświęcić wygra z takim gdzie takiej wiary i – jak twierdzi Korwin – tego poświęcenia nie ma. Dlatego według niego muzułmanie mają przewagę nad Europejczykami.

Polub pikio.pl by być na bieżąco!

bh

Zobacz również