Janusz Korwin-Mikke, czyli najbardziej kontrowersyjny europoseł, zdradził tajemny plan Prawa i Sprawiedliwości wobec Donalda Tuska. Polityk posiadający informacje prosto z Brukseli przekonuje, że Jarosław Kaczyński jest genialnym taktykiem i tak dostosował plan, by Tusk nie wrócił do Warszawy.

Janusz Korwin-Mikke ujawnił tajny plan Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z dziennikarzem Fakt24. Przekonywał, że polsko-polska wojna o stanowisko szefa Rady Europejskiej jest dla unijnych polityków problemem marginalnym. Nie zgodził się również ze stwierdzeniem, że PiS prowadząc wojnę z Tuskiem szkodzi interesom Polski.

Polityk zdradził zaskakujący plan PiS, zgodnie z którym należy udawać wrogość do kandydatury Tuska, by ten paradoksalnie… pozostał na stanowisku z dala od Warszawy.

– Jarosław Kaczyński jest znakomitym taktykiem, którego celem jest niedopuszczenie do powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki. Szef PiS tak naprawdę chce, by Tusk w dalszym ciągu został przewodniczącym Rady Europejskiej. W tym celu musi być przeciwko niemu, bo w Unii Europejskiej nie znosi się PiS-u. Gdyby więc PiS poparł Tuska, ten mógłby nie zostać na stanowisku – mówił Korwin-Mikke.

Korwin-Mikke zdradził, że skoro Kaczyński atakuje Tuska, to ten pozostanie na stanowisku i będzie pracował z dala od Warszawy dzięki czemu nie zaszkodzi interesom PiS-u i nie wesprze swoją osobą opozycji. Z kolei Saryusz-Wolski najprawdopodobniej otrzyma inne stanowisko.

– Kaczyńskiemu zależy na tym, żeby Tusk nie wrócił do polskiej polityki, żeby dalej był szefem Rady Europejskiej. W tym celu trzeba go atakować. Gdyby Tusk szedł po stanowisko z poparciem PiS, zrobiłoby mu to źle. Trzeba więc go atakować, bo to zrobi mu dobrze. Proste rozumowanie.

...

Zobacz również