Historyczny przełom! Korea Północna jednoczy się z Południową

Historyczny przełom! Korea Północna jednoczy się z Południową Źródło: Fot. Flickr - Wikipedia

Na naszych oczach dzieje się właśnie historia! Korea Północna ogłosiła, że zupełnie zmienia front i dąży do... zjednoczenia z sąsiadem z południa. Co na to Seul i Waszyngton? Jedno jest pewne. Kim Dzong Un wezwał do wszelkich działań, które mogą polepszyć relacje z Koreą Południową. To historyczny przełom w relacjach zwaśnionych sąsiadów. 

Wydarzenia, które na przestrzeni lat miały miejsce na Półwyspie Koreańskim, niejednokrotnie przyprawiały świat o dreszcze. Obecna sytuacja w regionie nie jest wcale spokojniejsza. ZOBACZ TAKŻE: Biedroń w Kropce nad I ZSZOKOWAŁ Olejnik! Ostra deklaracja i miażdżące... Próby rakietowe Korei Północnej oraz ostra reakcja Stanów Zjednoczonych na te działania są prawdziwymi powodami do zmartwień dla wszystkich państw leżących w pobliżu punktu zapalnego konfliktu. Jak się jednak okazuje, reżim Kim Dzong Una nie stawia wcale wojny jako priorytetu.

Korea Północna ma nowy plan

Jak informują północnokoreańskie media, ich kraj zniszczy każdego, kto stanie na drodze do jego zjednoczenia z Koreą Południową. Pjongjang wezwał więc "wszystkich Koreańczyków w kraju i za granicą", aby intensywnie "promowali kontakty i współpracę między Koreą Północną i Południową". ZOBACZ TAKŻE: Stanisław Kogut przerywa milczenie! Uderza w PiS, Kaczyńskiego i Ziobrę Co ciekawe, Kim Dzong Un chce zjednoczenia państw półwyspu bez pomocy innych krajów. Zdaje sobie jednak jednocześnie sprawę z faktu, iż napięcia militarne w regionie stanowią "podstawową przeszkodę" w ewentualnym procesie zjednoczeniowym.

Jaka będzie przyszłość reżimu?

Mieszkańcy Korei Północnej oraz jej władze są przekonani, że uda im się ostatecznie doprowadzić do stworzenia jednolitego państwa koreańskiego, które wspólnie wyrośnie na siłę regionu i będzie w stanie przeciwstawić się potędze Stanów Zjednoczonych. Apele Kim Dzong Una są naprawdę ciekawe, gdyż nikt nie spodziewał się ich w tak burzliwym czasie. ZOBACZ TAKŻE: Poseł PiS ODLECIAŁ. Ujawnił, kogo boi się bardziej od neonazistów Przyszłość pokaże, czy plan dyktatora rzeczywiście będzie miał szansę powodzenia, doprowadzając do powstania kraju obejmującego cały, bardzo specyficznie usytuowany w realiach geopolitycznych Półwysep Koreański. Jeżeli tak by się stało, Donald Trump znalazłby się w nieoczekiwanie trudnej sytuacji, której trudno będzie sprostać. ZOBACZ TAKŻE: Ile dzieci przez to umrze?! To już pewne, PiS zabierze WOŚP fortunę Następny artykuł