Kora odeszła już przeszło miesiąc temu, jednak wciąż wśród jej najbliższych i fanów widać żałobę i wprost wylewający się smutek. Pomimo pustki, która nastała w życiu jej męża, ten stara się spełnić ostatnią wolę piosenkarki.

Kora bez wątpienia była postacią niezwykle barwną. Już jej piosenki z czasów zespołu Manaam ciężko jest przyrównać do czyjejkolwiek twórczości na polskiej scenie muzycznej. To tylko pokazuje, jak wspaniałą artystą była. Równie zaskakująca okazała się ostatnia wola Kory, której spełnienie powierzyła swojemu mężowi Kamilowi Sipowiczowi.

Kora: ostatnia wola legendy polskiej muzyki

Kora przez ostatnie lata zmagała się z potworną chorobą, która ostatecznie pokonała piosenkarkę w nierównej walce. Jednak czas ten poświęciła nie tylko na leczeniu. Wokalistka przede wszystkim tworzyła kolejne teksty, do jej najnowszej płyty, której ostatecznie nie zdołała wydać. Według informatora magazynu Na Żywo Kora miała nawet do nich już skomponowaną muzykę.

W swoim testamencie Kora zawarła ostatnią wolę, którą wypełnić ma Kamil Sipowicz. Mężczyzna pomimo żałoby rozpoczął już pracę, która została mu powierzona, a chodzi o wydanie tekstów małżonki w postaci tomiku poezji.

– Kamil ma wydać jej teksty jako tomik poezji. Zadba o to, by pamięć o jego żonie trwała – zdradza informator Na Żywo.

Na szczęście artystka przed śmiercią uporządkowała swoje archiwum oraz przeniosła sporą część najnowszych tekstów na komputer.

– Wiele tekstów jest już skatalogowanych w wersji cyfrowej na komputerze. Teraz trzeba je jedynie przygotować do druku – dodaje informator.

Wciąż jednak pozostaje dużo pracy przy przygotowaniu tomiku, ale Sipowicz bez wątpienia może liczyć na pomoc najbliższych, która może okazać się wprost zbawienna. Menadżerka Kory Katarzyna Litwin stwierdziła, że najpierw muszą uporać się z żałobą, a następnie przyjdzie czas na planowanie, w jakiej formie wydać teksty artystki.

– Na razie proszę nam pozwolić do końca przeżyć żałobę po Oldze. Później zastanowimy się nad formą, w jakiej wydamy utwory – dodaje Litwin.

Co będzie dalej z domem Kory?

Kamil Sipowicz nie zamierza poprzestać na samym wydaniu tomiku poezji. Wciąż otwarta pozostaje kwestia ogromnego domu na Roztoczu, w którym odeszła Kora otoczona przez swoich najbliższych. Mężczyzna postanowił, że swoje dalsze życie poświęci pracom, które zapewnią, że dom oraz ogród, który artystka tak kochała, pozostanie w niezmienionej formie. Dzięki temu będzie stanowił największy pomnik pamięci Kory.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gwiazda Top Model w ogniu krytyki. Oskarżenia o plagiat to dopiero początek
  2. Wybrano kobietę roku. Kontrowersyjna gwiazda TVN zmieszana z błotem
  3. Blizna na ciele Natalii Siwiec przestraszyła fanów. Skąd się wzięła?

Legendy polskiej muzyki, które straciliśmy w ostatnim czasie [ZDJĘCIA]


10 cytatów z piosenek Kory, które roztopią najtwardsze serca

Zobacz również