Smutne. Opiekunka Kory ujawniła jej najintymniejszą chwilę po śmierci

Smutne. Opiekunka Kory ujawniła jej najintymniejszą chwilę po śmierci

Kora zmarła 28 lipca 2018 roku, jednak jej śmierć jest nadal bardzo aktualna w pamięci Polaków. Odejście artystki było niespodziewane, choć wszyscy wiedzieliśmy, że od lat choruje. Teraz opiekunka Kory zdradziła kilka szczegółów z dnia jej śmierci. Nadchodzi moment refleksji i wspomnień.

Rodzina i opiekunka Kory regularnie udostępniali zdjęcia, wspomnienia i nieujawnione dotąd informacje o zmarłej artystce. Chcieli, żeby Polacy dobrze ją zapamiętali, a także godnie pożegnali. Tym razem postanowili opowiedzieć o tym, co się działo w chwili jej śmierci, a także tuż po. Te szczegóły wzruszają do łez. - Wybrali jej trzy zestawy. W domu było kilkoro najbliższych. Przez godzinę jej nie ruszali. Usiedli w ciszy. Zbierali myśli. Potem zrobili rundkę po pokojach, by skompletować ubrania. Przez lata jej styl się zmieniał. Wygrał zestaw najbardziej współczesny. Dopasowane czarne spodnie, do tego czarny golf, na wierzch kolorowy żakiet i turban na głowę. Chyba nikt z nich nie pomyślał, że przecież jest upał - wspomina autorka artykułu w "Wysokich obcasach" na podstawie relacji bliskich Kory.

Nie żyje Kora. Niesamowite wydarzenia tuż po śmierci artystki

Rodzina wybrała golf, bo pamiętali, że kilka dni temu Kora o nim wspominała. Była to jej ulubiona część garderoby. - Ostatnio pokochała chińską czerwień. Włożyli jej na palec pierścień w tym kolorze. Prezent od przyjaciela z dalekiej podróży. Z ogrodu syn przyniósł lilię - czytamy w dalszej relacji. Podczas tych pierwszych chwil po śmierci, postanowili zapalić świece i czuwać przy zmarłej. - Wszyscy poczuli się nagle poza czasem. (...) Samochody paparazzich ugrzęzły gdzieś w błocie, bo kierowcy nie znali tajnej drogi w lesie. Tabloidy napisały bzdury. A oni tutaj, na odludziu, trwali przy królowej. Rodzina, przyjaciele, zwierzęta. Wreszcie przyjechali ją zabrać z firmy pogrzebowej. Ktoś przypadkiem coś nacisnął. Włączył pieśni tybetańskich mnichów - czytamy w "Wysokich Obcasach". Niesamowite pożegnanie z pewnością było godnym uhonorowaniem odejścia artystki. Kora została pochowana na Powązkach w środę 8 sierpnia.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Edyta Górniak nie wytrzymała. Ujawniła swój największy sekret "Boję się"
  2. Gwiazda TVN i TVP publicznie wpadła w szał! Została paskudnie oszukana
  3. Dziennikarz Polsatu trafił do więzienia?! Mąż ofiary nie ma wątpliwości
Następny artykuł