Przerażające słowa męża Kory o samobójstwie. Mrożą krew w żyłach

Przerażające słowa męża Kory o samobójstwie. Mrożą krew w żyłach Źródło: screen/youtube/Uwaga! TVN

Kora była niesamowitą artystką, której twórczość na zawsze zmieniła oblicze polskiej muzyki. Jej śmierć była gigantycznym ciosem nie tylko dla najbliższych, ale również dla milionów fanów w Polsce i na całym świecie. Jej partner Kamil Sipowicz ma już jednak dość. Po śmierci ukochanej ma myśli samobójcze. 

Kora swoją twórczością w niezwykły sposób wpływała na polskie gusta muzyczne oraz całą branżę. Zarówno we współpracy z Maanamem, jak i karierą solową na nowo zdefiniowała postrzeganie muzyki rockowej, przez co miliony uważają ją za artystkę przełomową, która wyprzedzała swoich konkurentów o całe lata. Jej śmierć w lipcu 2018 roku była potwornym ciosem zarówno dla bliskich i fanów, jak i całej branży muzycznej. Jej pamięć czcili najwięksi polscy i zagraniczni artyści, prawdziwy dramat jednak rozgrywa się do tej pory. Jej partner Kamil Sipowicz w niezwykle szczerym wywiadzie zdradził, że ma już dość i odkąd Kora zmarła, ma myśli samobójcze.

Kora była niesamowitą artystką, po której śmierci płacze cały kraj

Fani bardzo długo nie byli świadomi tego, że ich idolka zmaga się z poważną chorobą nowotworową. Nie chciała ujawniać światu, jaki dramat przeżywa, dlatego też informacja o postępującym raku dla wielu była tragicznym szokiem. Choć Kora do ostatniej chwili zmagała się z chorobą, ostatecznie przegrała tę walkę. - Zmarła o godz. 5:27 rano. Wszystkie psy były w salonie, nawet Pipi, która pojawia się raz do roku. Najchętniej zrobiłbym wielki stos i spalił Korę po tybetańsku, ale mnie powstrzymano - opowiada z rozpaczą Sipowicz. W najnowszym wywiadzie jej ukochany ujawnił, że do trumny ubierała ją Kasia Maimone, słynna kostiumolog. - Nałożyła jej ukochane okulary, suknię. Kora wyglądała pięknie. Włączyłem na chybił trafił z telefonu tybetańską muzykę. Postawiliśmy świece wzdłuż całej drogi do bramy. Część prochów rozsypaliśmy. Są w Nowym Jorku, na Roztoczu, w Warszawie, na Warmii i w Atlantyku - opowiada. Dalej zdecydował się na jeszcze bardziej osobiste wyznanie, którego treść przeraża. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM

Wstrząsające wyznanie Kamila Sipowicza

Okazuje się, że Kamil Sipowicz przez lata wspierający piosenkarkę w walce z chorobą, wciąż nie może pogodzić się ze stratą. Choć Kora odeszła już kilka miesięcy temu, on wciąż myśli o samobójstwie. - Stany euforii okupuję potwornymi dołami. Na granicy samobójstwa, ale wiem, że ona tego nie chce - zdradził w rozmowie z "Newsweekiem". Ogłosił także, iż przed śmiercią artystka stworzyła dwa zapisy, które są niezwykle intymnym rodzajem spowiedzi, jednak wciąż nie jest w stanie ich odsłuchać.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Omenaa Mensah jest spokrewniona z królem! Pochodzenie gwiazdy robi wrażenie
  2. Gdzie mieszka Anna Dymna? Dom aktorki jest jej azylem
  3. Jaką emeryturę dostanie Rydzyk? Tego nie spodziewał się absolutnie nikt
  4. Jackowski przepowiedział STRASZNĄ przyszłość Roberta Biedronia. Nie ma żadnych wątpliwości
  5. Syn Zenka Martyniuka chce być jak Marta Kaczyńska?! Ma się zdecydować na OSTATECZNE rozwiązanie
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
Źródło: Wirtualna Polska Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu