Prawie nikt nie wiedział, że Kora miała braci. Robili jej straszne rzeczy, broniła się jak mogła przed tymi potworami

Prawie nikt nie wiedział, że Kora miała braci. Robili jej straszne rzeczy, broniła się jak mogła przed tymi potworami Źródło: Wikipedia / Olga Jackowska

Kora Jackowska to kochana przez Polaków artystka. Nie wszyscy jednak wiedzą, że miała bardzo ciężkie dzieciństwo. Straciła ojca w wieku 9 lat. Została z rodzeństwem pod opieką schorowanej matki. Jej sytuacja w tamtym czasie była bardzo zła.

Kora Jackowska zmarła ponad rok temu. Kochały ją miliony Polaków, niewielu jednak wie, że jej życie, a zwłaszcza dzieciństwo, nie było usłane różami. Ojciec wokalistki zmarł na zawał kiedy miała zaledwie 9 lat. Została z rodzeństwem pod opieką ciężko chorej matki. 

Kora miała bardzo trudne dzieciństwo

Matka wokalistki zachorowała na gruźlicę. Kiedy trafiła do szpitala, dzieci zostały pod opieką ojca, który nie dawał sobie rady z całą gromadką. Jej bracia trafili czasowo do domu dziecka w Pilicy, a Kora z siostrą Anną do sierocińca sióstr prezentek w Jordanowie. Fani artystki dobrze znają jej ukochaną siostrę, która wspierała ją całe życie. Kobiety miały wyjątkowo bliską relację. Niewielu jednak wie, że Kora miała również 3 braci. O nich wspominała niezwykle rzadko. Czas spędzony w domu dziecka był bowiem dla niej wyjątkowo traumatyczny.

- Stosunek zakonnic do dzieci był straszny. Kary cielesne za moczenie nocne! Moja nerwica objawiała się między innymi tym, że sikałam, przez co musiałam przez kilka godzin trzymać rozpostarte mokre prześcieradła. Dzieci były bite różańcami, bardzo silnie ciągnięte za uszy. Pamiętam taką scenę, gdy na moich oczach zakonnica nacierała dziecko, które zrobiło w majtki, tą kupą za pomocą ryżowej szczotki do szorowania podłóg - opowiadała artystka.

Kora miała 3 braci, nie opowiadała jednak o nich zbyt często

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Później dzieci wróciły do domu, ale niedługo po tym na zawał zmarł ojciec Kory. Miała zaledwie 9 lat, gdy znalazła jego ciało. Był to ogromny cios dla całej rodziny. W domu już wcześniej było trudno, a po jego odejściu rozpoczął się rodzinny koszmar. Jej matka nie mogła się pogodzić z nagłą stratą ukochanego. Schorowana kobieta zupełnie nie radziła sobie z wychowaniem rodzeństwa, szczególnie z dorastającymi synami. Chłopcy szybko zaczęli obracać się w podejrzanym środowisku i nadużywać alkoholu. Nie było spokoju w domu rodzinnym, mężczyźni znęcali się nad siostrami i nieporadną matką. Kora wspomina, że mieszkanie z nimi było koszmarem.

- Bracia byli potworami. Zaczęli pić alkohol jako młodzi chłopcy, dręczyli mnie i matkę - wspominała Olga Jackowska.

Dzisiaj grzeje: 1. Córka Beaty Tyszkiewicz zdradziła rodzinną tajemnicę. Zrobiło się bardzo niezręcznie
2. Trwa dramatyczna akcja ratunkowa, wielu zaginionych. Zawalił się most, auta powpadały do wody, fatalne doniesienia z Francji

Wokalistka nienawidziła ich do tego stopnia, że życzyła im śmierci. Dwóch z nich faktycznie zmarło w młodym wieku, trzeci z braci odszedł w 2015 roku. Artystka nie utrzymywała z nimi kontaktu, a z domu rodzinnego uciekła do grona krakowskich hipisów. To przyjaciele byli jej nową rodziną - wśród nich znalazła miłość i szczęście, którego nie zaznała w dzieciństwie.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jeszcze tylko dwa dni i podrożeje. Ceny abonamentu w górę
  2. Ujawniono cennik usług pogrzebowych w parafiach. Drogo?
  3. Zdumiewające i niestety tragiczne informacje z polskiej miejscowości. 11-latek z 13-latką poszli do pustostanu, nie żyje chłopiec
  4. Ojciec bił i dusił noworodka, matka nie była lepsza. Polska miejscowość do głębi poruszona tragedią małej dziewczynki
  5. Chłopiec oglądał w nocy filmy na tablecie. Rano mama weszła do jego pokoju i zaczęła krzyczeć z przerażenia, tata był zdruzgotany

źródło: Pomponik

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News