Kopacz nie została zaproszona na obchody Solidarności

Kopacz nie została zaproszona na obchody Solidarności

Ewa Kopacz nie została zaproszona na uroczystości związane z obchodami powstania "Solidarności". Twierdzi jednak, że jest jej przykro, bowiem symbole Solidarności należą do wszystkich Polaków.

Ewa Kopacz podkreśliła, że to źle, iż PO nie weźmie udziału w obchodach 35. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Dodała, że w partii jest wielu polityków, którzy za komuny siedzieli w więzieniu i cierpieli za dobro Solidarności. - To oni realnie walczyli o tę wolną Polskę, to jest Borusewicz, to jest Krzywonos, Niesiołowski i jak dziś można w ten sposób postępować, tego nie rozumiem - mówiła Ewa Kopacz. Politycy PO złożyli jedynie kwiaty pod bramą Stoczni Szczecińskiej. Podkreślają, że święto zostało "przejęte" przez działaczy PiS oraz NSZZ. - Dziś te święta służą, jak widzę, co poniektórym do tego, żeby dzielić Polaków, to bardzo źle - dodała premier Kopacz. źródło: interia.pl

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News