Katedra była przepełniona politykami PiS. Wtedy kardynał zaczął mówić o łamaniu Konstytucji

Katedra była przepełniona politykami PiS. Wtedy kardynał zaczął mówić o łamaniu Konstytucji Źródło: fot.

Konstytucja 3-go maja była pierwszym w Europie i drugim na świecie takim dokumentem. W związku z dzisiejszym świętem kontrowersyjny polski kardynał postanowił wygłosić specjalne kazanie.

Konstytucja jest najważniejszym dokumentem w państwie, podstawą do kształtowania jego ustroju i roszczenia swoich praw przez każdego obywatela. Dziś obchodzimy jedno z najważniejszych świąt państwowych, wspominające pierwszy taki dokument, uchwalony w znajdującej się wtedy w rozpaczliwej sytuacji Polsce.

W związku z tym w Bazylice św. Jana Chrzciciela w Warszawie odbyła się uroczysta msza święta w intencji ojczyzny, na której obecne były wszystkie najważniejsze osoby w państwie. Przewodniczył jej kardynał Kazimierz Nycz, który korzystając z okazji wygłosił przemówienie, które zdaniem wielu osób było oczywistym atakiem w stronę obozu tak zwanej "Dobrej Zmiany".

Konstytucja pretekstem do ataku politycznego? Kardynał szokuje podczas mszy

Zgodnie z zaplanowanym przebiegiem uroczystości, msza miała charakter bardzo podniosły. Wprowadzono sztandary, zaangażowano orkiestrę, była nawet oprawa wojskowa. W mszy uczestniczyli między innymi prezydent Andrzej Duda, a także Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki. Wszystko przebiegało bez zarzutów do momentu, gdy wygłaszający kazanie kardynał Nycz nie poruszył jednego tematu.

Duchowny cieszy się bardzo skrajną opinią nawet w swoich kręgach, nie kryjąc się także ze swoimi poglądami politycznymi. Tym razem jego przemówienie dotykało w sposób bezpośredni dokumentu, jakim jest konstytucja, a także jej znaczenia dla społeczeństwa. Posunął się nawet do otwartego stwierdzenia, że w dzisiejszych czasach "Konstytucję się relatywizuje", co było niezwykle znamienne, z racji konfliktu politycznego od czasu objęcia rządów przez koalicję Zjednoczonej Prawicy. Padło również kilka innych, mocnych słów, które mogły być jednoznacznie odbierane jako atak polityczny.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

O tym, że sytuacja musiała mieć podtekst polityczny, może świadczyć również zachowanie dziennikarzy TVP, którzy w tamtym momencie skierowali kamery na mniej ważnych polityków, aby przypadkiem nie zarejestrować zmiany mimiki u najważniejszych osób w państwie. Słowa metropolity warszawskiego stały się mocno krytykowane niemal natychmiast w Internecie, a wiele osób uważa, że takie zachowanie podczas mszy nie przystoi - zwłaszcza osobie, która zasłynęła z odprawiania mszy świętej w intencji "podziękowań za rządy Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz to, co zrobiła dla Warszawy". W Internecie rozgorzała mocna dyskusja, a krytyka duchownego za takie zachowanie nie należała do rzadkości.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Miliony Polek rzucą się do Lidla z pianą na ustach. Tak luksusowego produktu ZA GROSZE nie było nigdy w historii
  2. Elżbieta Czyżewska miała u stóp całą Polskę. Zniszczył ją alkoholizm, UMARŁA samotnie w obcym kraju
  3. Barbara Kurdej-Szatan znowu popłynęła na imprezie? Do sieci trafiły zdjęcia
  4. Po morderstwie przyjaciela księżna Diana zaczęła się bać. Ochroniarz ujawnił po latach
  5. TVN zapowiada najgorszy kataklizm od lat. Niszczycielski cyklon uderzył w kontynent
  6. Rozpaczliwe informacje Polsatu. Z ciężarówki ciekła krew. Gdy policjanci podeszli, zamarli

źródło:  Natemat

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News