Astrofizycy właśnie złapali się za głowy! Koniec świata, doniesienia na ten temat ich przeraziły

Astrofizycy właśnie złapali się za głowy! Koniec świata, doniesienia na ten temat ich przeraziły

Koniec świata to temat, który ciekawi większość osób na całej kuli ziemskiej. Wiele z teorii mówi o mitycznych katastrofach związanych z religią i karą. Naukowcy również mają swoje teorie. Astrofizycy właśnie złapali się za głowy! Odkryli przerażające doniesienia o końcu naszej planety.

Koniec świata to dość drażliwy temat. Średnio co kilkanaście lat mają sprawdzić się przepowiednie i teorie spiskowe, które dotyczą właśnie tego wydarzenia. Już w średniowieczu ludzie wierzyli, iż w roku 1000 skończy się życie na planecie. Jak widać, wcale się tak nie stało, a liczba teorii narasta. Ostatnie jakie były sławne, to te z roku 2000, kiedy to również miał się skończyć świat, oraz kiedy nastał 2012 roku. Ta ostatnia była bardzo rozdmuchana, a związana była z końcem indiańskiego kalendarza Majów. Wielu wierzyło, że oni przewidzieli zagładę Ziemi i dlatego tylko do tej daty stworzyli kalendarz. Ostatnia z teorii mówi, że pod koniec stycznia 2019 roku nastąpi koniec świata, gdyż wtedy będziemy mogli ujrzeć czerwony księżyc na niebie w Ameryce Północnej i Południowej i będzie on w dodatku w pełni oraz większy niż zwykle.

Koniec świata według naukowców

Swoje teorie na ten temat mają również naukowcy. Według ich badań oraz doświadczeń koniec świata może nastąpić, ale nie przez mistyczne siły, a coś, co nadleci z kosmosu. W grę wchodzą różne planetoidy, meteoryty, czarne dziury, wybuchy na słońcu, promieniowanie i wiele innych czynników, które nie są dla nas dobre. Nasza planeta znajduje się w galaktyce, którą zwiemy Drogą Mleczną, a wokół niej krążą dwie o wiele mniejsze, które zwiemy Obłokami Magellana. Są one połączone z naszą grawitacją, jaka je przyciąga. Mają one również swoje ruchy, tak jak nasza. Astrofizycy z Uniwersytetu Durham przeprowadzili pewną symulację i dzięki niej odkryli coś strasznego.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wielkie zderzenie

Obłoki Magellana od naszej galaktyki dzieli jakieś 63 tysiące lat świetlnych. Niestety, ich trajektoria może spowodować, że wpadną one w naszą galaktykę, a wtedy może dojść do katastrofalnych skutków. Przez to nasz Układ Słoneczny może zostać zniszczony albo wyrzucony z aktualnego miejsca. Wtedy nasza planeta może się oddalić albo przybliżyć do Słońca. W pierwszym przypadku będzie za zimno, aby żyć, a w drugim za gorąco. Jest jednak jedna rzecz, która jest pocieszająca. Według ustaleń taki koniec świata ma nastąpić dopiero za 2,5 miliarda lat. Do tego czasu być może uda nam się znaleźć planetę, na której ludzie będą mogli się osiedlić i dalej rozwijać naszą cywilizację.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Polakom opadły szczeki. Oto ile lat Doda ma NAPRAWDĘ
  2. Ujawniono MOCNE zdjęcie męża Wellman. Co na to fani?!
  3. Niewiarygodne. Ta informacja o wielkiej gwieździe TVN to gigantyczne zaskoczenie!
  4. Syberiada Polska to jeden z najlepszych filmów! Każdy musi go obejrzeć
  5. Co się stało przy grobie Jana Pawła II?! To rozrywa serce
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News