Ale to już było. Smutna Rodowicz ogłosiła koniec, fani są zrozpaczeni

Ale to już było. Smutna Rodowicz ogłosiła koniec, fani są zrozpaczeni Źródło: fot. commons.wikimedia.org

Maryla Rodowicz przeżywa teraz ciężkie chwile po rozstaniu z mężem. Chyba żadna kobieta nie chciałaby kończyć związku w taki sposób. Jej mąż wysłał jej maila z wiadomością, że to koniec małżeństwa.

To, co wydarzyło się między małżonkami, długo pozostawało w tajemnicy przed mediami. Dopiero niedawno Rodowicz zdecydowała się na rozmowę do "Gali", w której opowiedziała o kulisach swojego rozstania z Andrzejem Dużyńskim.

Przygotowywał się od dawna

Piosenkarka była zszokowana tym, w jaki sposób zachował się jej mąż. Nie spodziewała się rozstania, nie chciała końca ich związku. Wtedy on postanowił wysłać jej wiadomość, w której napisał, że chce się wyprowadzić do mieszkania, które niedawno kupił. Powiedział tylko: "przeczytaj e-mail". Na tym skończyło się ich małżeństwo. ZOBACZ TAKŻE: Prywatny dramat Rodowicz. Straciła… Fakt, że Dużyński kupił mieszkanie, świadczy o tym, że przygotowywał się od dawna do takiej zmiany. Dlaczego wcześniej nie poinformował o tym Maryli? - Pewnego dnia usłyszałam: "Przeczytaj e-mail". Otworzyłam więc laptop, a tam w skrzynce pocztowej wiadomość: "Kupiłem mieszkanie, chcę się wyprowadzić". To był szok, bo jeżeli kupił mieszkanie, to znaczy, że przygotowywał się do tego od dłuższego czasu! Tego się nie spodziewałam - zwierzyła się Rodowicz.

Wariatka tańczy

Wszystko przez biografię "Wariatka tańczy", gdzie Maryla opisywała swoje życie, zanim stanęła przed ołtarzem z biznesmenem. Wtedy jeszcze nie wiedziała, że to będzie oznaczać koniec małżeństwa. Okazuje się, że artstka miała w życiu wiele związków i miłości, o których najwidoczniej mąż nie miał pojęcia. W jego ocenie, skoro jego żona poświęciła tyle miejsc w biografii na swoich dawnych kochanków, to znaczy, że musi jej jeszcze na nich zależeć! – Nie przedstawiłam męża w swojej biografii w niekorzystnym świetle. Ale zarzucił mi, że skoro ciągle wracam do byłych miłości, to chyba wyszłam za niego wyłącznie z powodów ekonomicznych, ponieważ był w stanie zapewnić mi komfortowe życie. Wyobrażał sobie, że jak jest się w związku, to trzeba być wobec siebie lojalnym i nie opisywać byłych partnerów – mówiła Rodowicz w "Gali".

30-lat razem

Małżeństwo Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego trwało 30 lat. Nie ma się zatem co dziwić, że piosenkarka była zdziwiona zachowaniem męża, który "nagle" postanowił od niej odejść. Źródło: gala.pl Następny artykuł