Komorowski wyszedł do ludzi, dzień pełen incydentów

Bronisław Komorowski dynamizuje kampanię wyborczą. Wyszedł z pałacu i agitował na ulicach Warszawy. Towarzyszył mu Korzeniowski oraz TVP INFO i TVN 24 transmitujące marsz na żywo. To nie był łatwy dzień dla prezydenta, był adresatem trudnych pytań i bohaterem incydentów.

Na przykład młody chłopak zapytał prezydenta za co jego siostra ma kupić mieszkanie, skoro po 3 latach szukania znalazła prace z pensją 2 tysiące zł. Komorowski poradził aby zmieniła pracę i wzięła kredyt. Głowa państwa uściskała się również ze znanym (m.in. spod krzyża) prowokatorem Andrzejem Hadaczem, który jeszcze niedawno krzyczał „Tusk albo Komorowski - kula w łeb. Nienawidzę ich! BOR nie reagował... A Hadacz dopingował głowę państwa przez większość spaceru. Fotograf Jakub Szymczuk z kolei napisał na Twitterze „Jestem na spacerze PBK sztabowcy idą przodem i ustawiają swoich ludzi w ogródkach a to w sklepach. Spektakl.” Na jednym z forów na Facebooku pojawił się z kolei wpis, że Bronisław Komorowski około godziny 14 został opluty.

ds, źródła: TVN24.pl, Twitter, facebook Następny artykuł