Komorowski u Wojewódzkiego: polityka, sny o seksie i apel do widzów

Komorowski u Wojewódzkiego: polityka, sny o seksie i apel do widzów Źródło:

Prezydent pojawił się w programie Kuby Wojewódzkiego. Drugim gościem był aktor Paweł Domagała, który wyraźnie odciął się od politycznego kontekstu spotkania. Prosił, by nie "wmanewrowywać" go w politykę. 

Na starcie prezydent wydawał się być nieco spięty. Pożartował z gospodarzem o dawnym sąsiedztwie, by następnie przejść do poważniejszych tematów. Wojewódzki spytał prezydenta o suflerkę, która podpowiadała mu podczas konwersacji z niepełnosprawną na spacerze. Komorowski odparł, że prowadzący program też ma słuchawkę, w której mu podpowiadają i każdy potrzebuje pomocy i kogoś, kto może nim pokierować podczas tego typu manifestacji, by na przykład "nie zderzyć się z samochodem". Komorowski na pytanie czemu tuż przed wyborami ogłasza korzystne projekty dla młodych ludzi, odpowiedział, że dopiero teraz Polska ma pieniądze na takie dofinansowanie. Prezydent wytłumaczył to tym, że Polska wychodzi z procedury związanej z nadmiernym deficytem. Stwierdził, że państwo musiało pracować 5 lat, żeby mogło sobie pozwolić na taki ruch w stronę młodych. Na pytanie w czym lepszy jest od niego Andrzej Duda, Bronisław Komorowski przyznał, że kandydat PiS lepiej jeździ na nartach. Znając odpowiedź na to pytanie prezydent wygrał sto euro w zakładzie z prowadzącym. - Wszystkie moje działania były elementem kontroli obecnego rządu - mówił prezydent. Gospodarz zszedł na temat snów o seksie, a prezydent powiedział, że takich snów nie ma w wymiarze zbiorowym. "Głosujcie na Bronisława Komorowskiego, bo jego największym atutem jest to, że nie jest Andrzejem Dudą" - zaapelował na koniec Wojewódzki. Prezydent w ramach prezentu podarował gospodarzowi żyrandol. Pełen odcinek można zobaczyć na stronie player.pl Polub, by być na bieżąco:

    Następny artykuł