Komisja Europejska tą regulacją zniszczy Polskę. "Broń ostateczna UE"

Komisja Europejska tą regulacją zniszczy Polskę. "Broń ostateczna UE" Źródło: Fot. KPRP - Pixabay (Etereuti)

Polskie władze już teraz powinny zacząć się obawiać. Komisja Europejska pracuje bowiem nad projektem, który niezwykle mocno uderzy w nasz kraj oraz jego finanse.

Vera Jourova, pełniąca funkcję unijnej komisarz ds. sprawiedliwości, oficjalnie potwierdziła rozpoczęcie rozmów nad wprowadzeniem w życie całkowicie nowego prawa. Według jego zasad rozdzielanie wszelkich wspólnotowych środków uzależnione będzie od przestrzegania zasad praworządności w krajach członkowskich. ZOBACZ TAKŻE: UE zatrzęsła się w posadach! „Już po nim, jest na wylocie”

Początek gigantycznych problemów

Jak powszechnie wiadomo, przedstawiciele Unii Europejskiej mają jednak Polsce wiele do zarzucenia w tej kontrowersyjnej kwestii. Zarówno stan krajowego sądownictwa, jak i sama praworządność w naszym państwie są przez nich ostro krytykowane. Ewentualna zmiana zasad przydzielania środków, za których zaproponowanie odpowiedzialna będzie Komisja Europejska, bardzo mocno uderzy w Polskę oraz jej budżet. - To logiczne, że jeśli wykorzystujemy pieniądze zebrane od europejskich podatników, musi być gwarancja, że mamy niezależny wymiar sprawiedliwości i praworządność - powiedziała przedstawicielom mediów komisarz. ZOBACZ TAKŻE: Wielki zwrot w TVN, już nie wspierają Tuska! „To decyzja z... Co ciekawe, polityk swą pracę nad projektem rozpocznie od wyznaczenia konkretnej definicji poszanowania praworządności. Będzie ona obowiązywała wszystkie kraje członkowskie Unii Europejskiej bez żadnych wyjątków.

Polska vs. Komisja Europejska

Ostatnimi czasy, gdy unijne władze postanowiły zrezygnować z uruchomienia wobec Polski osławionego art. 7, mogło się wydawać, że konflikt pomiędzy naszym krajem a wspólnotą został zażegnany. Teraz jednak okazuje się, że polityczna wojna rozpocznie się na nowo i to ze zdwojoną siłą. Nie wiadomo, jak na kontrowersyjny pomysł odpowiedzą polskie władze. Swego stanowiska w tej sprawie nie zajął jeszcze ani premier Mateusz Morawiecki, ani odpowiedzialny za dobre funkcjonowanie Ministerstwa Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Politycy będą jednak wkrótce musieli ostatecznie ustosunkować się do docierających z Brukseli wieści.
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News