Marek Fałdowski to – z nominacji ministra Mariusz Błaszczaka – komendant rektor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie. Jak przypominają media, wcześniej przez 10 lat był komendantem siedleckiej policji, która znana jest ze stosowania tortur wobec zatrzymanych.

Kilka lat temu media ujawniły, że w jednym z budynków komendy policji w Siedlcach dochodziło do tortur. Policjanci maltretowali m.in. trzech młodych mężczyzn, zatrzymanych ws. napadu na jubilera. Z informacji jakie wtedy ujawniono wynika, że funkcjonariusze wymuszali na zatrzymanych zeznania bijąc ich pałkami, pięściami, podtapianiem oraz – jak w przypadku Igora Stachowiaka – ciągłym rażeniem paralizatorem.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie, jednak nikt wtedy nie przyznał się do winy. A Fałdowski, oskarżany wówczas o tuszowanie wszystkiego, odmówił wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec policjantów, którzy torturowali aresztowanych.

To wszystko jednak nie przeszkodziło ministrowi spraw wewnętrznych, Mariuszowi Błaszczakowi w awansowaniu Fałdowskiego na komendanta rektora Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie.

Sprawa jest bulwersująca o tyle, że coraz częściej wychodzą na jaw informacje o nagannym zachowaniu policji w niektórych przypadkach. Najgłośniejsza ze spraw ujawnionych w ostatnim czasie to śmierć Igora Stachowiaka, który był rażony paralizatorem oraz bity na komisariacie do momentu aż stanęło mu serce.

...

Zobacz również