Niewinnie bawił się zapalniczką. Teraz odpowie za śmierć kolegi

Niewinnie bawił się zapalniczką. Teraz odpowie za śmierć kolegi Źródło: Unsplash/Jordane Mathieu

Kolega zgotował swojemu znajomemu okropny los. Mężczyzna niewinnie bawił się zapalniczką i doprowadził do tragicznego zdarzenia. Płomień rozprzestrzenił się bardzo szybko.

Kolega zginął w wyniku głupiej i z pozoru niewinnej zabawy. W tragicznej historii kluczową rolę odegrała zapalniczka. Szokującego zdarzenia z łatwością można było uniknąć. Trudno wytłumaczyć zachowanie sprawcy. 

Kolega sprawcą morderstwa 

Kolega 54-latka wpadł podczas libacji alkoholowej na iście szatański pomysł. Jego skandaliczne zachowanie miało swój nieszczęśliwy finał, bo mężczyzna nie przeżył tej z pozoru niewinnej zabawy. Do dramatu doszło 15 września w  Sadlinkach na Pomorzu. 

28-latek postanowił zażartować ze swojego kumpla i dla zabawy podpalił go zapalniczką. W pewnym momencie zorientował się, że płomienie zaczęły się błyskawicznie rozprzestrzeniać. Sprawca zamiast pomóc poszkodowanemu zdecydował się uciec z miejsca wypadku. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Horror koło Kwidzyna

Sytuacja w Sadlinkach koło Kwidzyna ewidentnie wymknęła się spod kontroli. 28-latek razem z 54-latkiem postanowili zorganizować sobie plenerową libację alkoholową niedaleko dworca PKP. W pewnym momencie ucięli sobie drzemkę. Gdy 28-latek obudził się i zastał śpiącego towarzysza picia, postanowił zrobić mu dowcip. Nie spodziewał się, że jego pozornie niewinne działanie doprowadzi do tragedii.

Stwierdził, że zabawnie będzie, jeżeli podpali zapalniczką bluzę leżącego kolegi. Gdy płomienie  zaczęły ogarniać całe ciało 54-latka, sprawca całej sytuacji przestraszył się, i zamiast udzielić pomocy swojemu koledze, po prostu uciekł z miejsca zdarzenia.

Dopiero po jakimś czasie zdecydował się zadzwonić pod numer alarmowy i zawiadomić pogotowie. Gdy karetka dotarła na miejsce okazało się, że jest już za późno. 54-latek zmarł w wyniku obrażeń termicznych ciała. 

- Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut dotyczący działania z bezpośrednim zamiarem dokonania zabójstwa (...) [mężczyzna - przyp. red.] przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że był pijany i nie panował nad sobą. Był zły na pokrzywdzonego - wyjaśniła sprawę Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Dzisiaj grzeje: 1. Dramat aktorki Kiepskich. Pochowała trzech mężów, wcześniej odeszli też jej rodzice
2. Był gwiazdą seriali emitowanych na TVP i Polsacie. Aktor przegrał walkę ze śmiertelną chorobą

Sprawcy za zabójstwo kolegi grozi nawet dożywocie. Trudno wyjaśnić, co nim kierowało, gdy decydował się na podpalenie swojego znajomego. Nie wszystko da się przecież wytłumaczyć obecnością alkoholu we krwi. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Poważne zmiany w kodeksie pracy. Będą dotyczyć wszystkich pracujących
  2.  Ojciec usłyszał dziwny dźwięk z pokoju dziecka. Gdy wszedł do środka, zamurowało go. Wszystko nagrał
  3. Do Agnieszki Woźniak-Starak napisała fanka, która też straciła męża. Odpowiedź prezenterki TVN wyciska łzy
  4. Kotlety z piersi kurczaka jeszcze nigdy nie były tak soczyste. Genialny przepis sprawi, że każdy je pokocha
  5. Jego żona wieczorami była strasznie zmęczona. Dopiero, kiedy mąż zobaczył nagranie, cała prawda wyszła na jaw

Źródło: Fakt 24

Następny artykuł