Kogel-mogel jest przełomową polską produkcją lat 80. Przez wielu do tej pory uważana jest za jedną z najlepszych komedii jakie powstały, a aktorka grająca tam główną rolę właśnie odebrała nagrodę za jedną ze swoich życiowych ról. To co powiedziała przy odbiorze o swojej zmarłej córce wzrusza. 

Kogel-mogel jest jedną z tych produkcji, które z czystym sumieniem nazwać można legendarnymi. Film powstał w 1988 roku, a do tej pory emitowany jest w telewizji i z chęcią oglądają go kolejne pokolenia Polaków. Wielu uważa również, że jest to jedna z najlepszych polskich komedii. Grająca główną rolę Grażyna Błęcka-Kolska właśnie odebrała na festiwalu w Gdyni nagrodę za jedną ze swoich życiowych ról. Podczas przemówienia wspomniała o swojej tragicznie zmarłej córce, a jej słowa wzruszyły fanów.

Wzruszające słowa gwiazdy Kogel-mogel

Grażyna Błęcka-Kolska grała w legendarnej komedii główną rolę – Katarzynę Solską i to dzięki tej produkcji zyskała ogromną popularność. Teraz podczas Festiwalu Filmowego w Gdyni kobieta odbierała nagrodę za główną rolę kobietą w najnowszym filmie „Ułaskawienie”, którego reżyserem był jej mąż.

– Rzecz dzieje się w 1946 roku. Rodzice wiozą przez całą Polskę trumnę z ciałem swojego 26-letniego syna po to, by go pochować w spokojnej ziemi. Bo on, mój wujo, brat mojej mamy, Wacław Szewczyk, był żołnierzem wyklętym. Został zastrzelony przez agenta UB i nie mógł zaznać spokoju, bo UB go trzykrotnie wykopywało z grobu, a dziadkowie go trzy razy grzebali. No i dziadkowie jadą, by go pochować tam, gdzie jest cicho i spokojnie – tak film opisywał Jan Jakub Kolski magazynowi Dobry Tydzień.

Kobieta odbierała nagrodę ze łzami w oczach, jednak to co powiedziała wzruszyło wszystkich zgromadzonych oraz fanów aktorki. Całą swoją grę zadedykowała bowiem swojej tragicznie zmarłej córce, Zuzannie.

– Dedykuję tę nagrodę mojej córce Zuzi. Ułaskawienie to była dla mnie terapia, mogłam swoją rozpacz i swój ból przekuć w jakąś emocję, którą ktoś zobaczy, ktoś się wzruszy, zastanowi, będzie bardziej uważny na życie. Moje dziecko było ze mną przez cały czas tego filmu i to jej zawdzięczam, jak przeszłam przez tę rolę – mówiła aktorka.

Tragiczna śmierć Zuzanny Kolskiej

Do tragicznej śmierci córki gwiazdy Kogel-mogel doszło w lipcu 2014 roku, a stało się to na skutek wypadku samochodowego. Zuzanna jechała wraz z matką na otwarcie festiwalu filmowego, jednak w pewnym momencie kobieta straciła panowanie nad kierownicą. Jak podali śledczy, Grażyna Błęcka-Kolska miała jechać z prędkością 94 km/h w trudnych warunkach pogodowych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak dziś wygląda Maryna z "Janosika"? Aktorzy jednej roli po latach [ZDJĘCIA]

– Podczas tego manewru aktorka straciła panowanie nad pojazdem, samochód wpadł w poślizg, uderzyła w latarnię i znak drogowy – wyjaśniła wtedy Gazecie Wyborczej Małgorzata Klaus będąca rzeczniczką wrocławskiej prokuratury.

Córka aktorki przeżyła tragiczny wypadek i natychmiast została przewieziona do szpitala, gdzie o jej życie walczyli lekarze, nic się jednak nie udało zrobić. Kobieta ostatecznie zmarła w wieku 23 lat.

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Magda Gessler bardzo szczerze o swojej emeryturze! Ta deklaracja zaskoczyła wszystkich
  2. Ostateczne rozwiązanie sporu Polski z UE! Zapadła decyzja, PiS pogrążony
  3. Sąd oddala wniosek przeciwko Morawieckiemu! PO załamane

Kiedyś wielkie gwiazdy telewizji, a dziś? [ZDJĘCIA]

Zobacz również