Natascha Kampusch to kobieta, która była więziona jako seksualna niewolnica przez 8 lat. Przez ten okres była bita, głodzona i regularnie gwałcona, jednak teraz… z własnej woli mieszka w swoim byłym więzieniu.

Natascha Kampusch uciekła w 2006 roku. Udało jej się to, gdy zlecono jej umycie samochodu, który gwałciciel usiłował sprzedać.

Kazał mi umyć samochód. Chciał go sprzedać, więc kazał mi go dokładnie wyczyścić. Pamiętam to: mogłabym zjeść konia z kopytami. Na śniadanie musiałam mu zrobić kanapki z dżemem, ale sama nic nie dostałam – opowiada Kampusch.

Wcześniej obserwował mnie cały czas, ale przez odkurzacz musiał trochę odejść, żeby lepiej słyszeć swojego rozmówcę. Podkradłam się do bramy, która zazwyczaj była zamknięta, ale nie tym razem. Moje nogi były jak z żelaza. Popatrzyłam w lewo, prawo i pobiegłam. Nie miałam pojęcia gdzie iść – tłumaczy.

Natascha nie ma chłopaka, a obecnie mieszka w domu swojego oprawcy. Napisała też książkę – Ten Years of Freedom.

źródło: daily mirror

 

...

Zobacz również