Nieoficjalne: pijany Kamil D. wiózł tajemniczą kobietę. Na jaw wychodzą zdumiewające informacje

Nieoficjalne: pijany Kamil D. wiózł tajemniczą kobietę. Na jaw wychodzą zdumiewające informacje Źródło: YouTube/Plejada

Kobieta była pasażerką samochodu, który Kamil D. prowadził pod wpływem alkoholu? Te zaskakujące informacje rzucają nowe światło na całą tę sprawę. Wszystko wskazuje na to, że pijany kierowca nie podróżował sam.

Kobieta podróżowała wraz z Kamilem D., gdy ten prowadził w piątek samochód pod wpływem alkoholu. Sprawa byłego dziennikarza TVN wzbudziła wiele emocji, ale najnowsze informacje rzucają na nią zupełnie inne światło. 

Kobieta pasażerką samochodu Kamila D.? Nie podróżował sam

Afera z udziałem Kamila D. wybuchła w ostatni piątek, gdy spowodował on wypadek na autostradzie A1. Jak się okazało, popularny dziennikarz był pod wpływem alkoholu i to dość znacznie - alkomat pokazał wynik aż 2,6 promila w wydychanym powietrzu. Świadkowie relacjonowali, że D. wyglądał na mocno pijanego i "ledwo trzymał się na nogach".

Podczas gdy pijany kierowca trzeźwiał w areszcie, na jaw wychodziły kolejne okoliczności zdarzenia. Najpierw okazało się, że w aucie Kamila D. znajdował się pies. Długowłosy owczarek niemiecki, według relacji świadków był mocno wystraszony. Zwierzę na szczęście nie ucierpiało. Policja odwiozła psa do schroniska w Piotrkowie Trybunalskim, skąd odebrał go upoważniony przez właściciela człowiek.

Teraz okazuje się, że zwierzę nie było jedynym pasażerem w samochodzie Kamila D. Nowe doniesienia mówią, że towarzyszyła mu też kobieta.

Poduszka powietrzna zdradza - w aucie był ktoś jeszcze

Portal Pudelek poinformował, że w samochodzie Kamila D. była jeszcze jedna osoba. Według doniesień portalu była to kobieta. Siedziała z przodu pojazdu, na siedzeniu pasażera. Jej obecność zdradza fakt, że po wypadku w samochodzie wystrzeliły się dwie poduszki powietrzne. 

Serwisant BMW, z którym rozmawiał Pudelek, potwierdza, że poduszka uruchamia się, gdy w fotelu ktoś się znajduje.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Poduszka powietrzna od strony pasażera wystrzeliwuje w momencie, kiedy system bezpieczeństwa rozpoznaje obciążenie fotela, bądź jest zapięty pas po stronie pasażera. Oczywiście może zdarzyć się tak, że przy mocnym uderzeniu system przelicza siłę i wtedy uznaje, że pomimo braku pasażera wystrzeliwuje poduszkę. Jednak nominalnie w systemie jest tak, że gdy nikogo nie ma na fotelu pasażera, poduszka nie będzie wystrzelona - wyjaśnia serwisant. 

Reakcja samochodowego mechanizmu wskazuje więc wyraźnie, że Kamil D. nie podróżował sam. Obecność pasażerki rzuca zupełnie nowe światło na całą tę sprawę. Pijany kierowca zagrażał bowiem nie tylko sobie, lecz także jadącej z nim osobie.

  1. Danuta Holecka ma powody do świętowania! Zewsząd spływają gratulacje! Królowa TVP dawno nie była tak szczęśliwa
  2. Znana aktorka podpaliła dom swojego ojca! Okazało się, że cierpi na straszliwą chorobę. To złamie wam serce, będziecie płakać
  3. Żona Wiśniewskiego zamierza wszystko ujawnić? To może mocno uderzyć w gwiazdora
  4. Do seniorów trafią ogromne pieniądze. Kwoty zwalają z nóg, a dojdzie do tego już wkrótce
  5. Tak wygląda grób ojca Dawidka tydzień po pogrzebie. Posępny widok

Źródło: Popularne

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu