Wdowa wysypała prochy swojego męża do śmietnika. Powód jest zatrważający

Wdowa wysypała prochy swojego męża do śmietnika. Powód jest zatrważający Źródło: YouTube/Final Goodbye To The Nasty Bastard

Kobieta po śmierci męża postanowiła wysypać jego prochy do śmietnika. Z pewnością takie pożegnanie zdecydowanie różni się od tych standardowych kojarzących się raczej z przywoływaniem wspomnień na temat zmarłej osoby. Powód tak oryginalnego pożegnania jest porażający. Będziecie w szoku.

Kobieta zdecydowała się na bardzo oryginalne pożegnanie z mężem, który zmarł. Jego prochy postanowiła wyrzucić do kosza na śmierci. Całe zdarzenie nagrała, by ujawnić światu, dlaczego to robi. Powód jest szokujący. Taka forma rozliczenia się z przeszłością była dla niej bardzo ważna. 

Kobieta wysypała prochy swojego męża do kosza na śmieci, porażający powód

Śmierć bliskich celebrowana jest zazwyczaj poprzez przywoływanie wspólnych, miłych wspomnień z życia, oglądanie starych zdjęć. Takie wydarzenia kojarzą nam się ze smutkiem oraz łzami z powodu odejścia bliskiej nam osoby. Pożegnanie, które kobieta zorganizowała swojemu mężowi zdecydowanie różni się od tych standardowych. Ma to jednak swój powód.

Marsha Widener - żona zmarłego mężczyzny miała bardzo trudne życie. Jej mąż nie był nigdy uważany za miłego człowieka, nie było to bezpodstawne. Wytrwale zapracował na opinie, które o nim krążyły. Kiedyś publikowaliśmy podobny artykuł z szokującym nagraniem, jednak tu sprawa wygląda trochę inaczej. Na filmiku, który opublikowała wdowa widać, jak rozlicza się z mężem za przeszłość i wszystko to, czego przy nim doświadczyła. Spotkały ją bardzo trudne doświadczenia.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Jak wyznaje Marsha, nikt nie chce prochów zmarłego. Zarówno jego brat, rodzice, a nawet dzieci. Wszyscy są zgodni, że prochy powinny zostać wysypane do rynny lub sedesu. Kobieta wielokrotnie doznała ze strony swojego partnera przemocy, miał ją nawet kopać w głowę. Dan był bardzo toksycznym człowiekiem, do tego stopnia, że nawet jego rodzice nie chcieli z nim rozmawiać.

- Robię to z powodu bólu jaki sprawiał mi, dzieciom i swoim rodzicom. To jest jego pożegnanie. Za te wszystkie razy, kiedy kopał mnie w głowę - wyznała Marsha. Dan Widener za życia pracował jako śmieciarz, kobieta uznała więc, że jak najbardziej zasadnym będzie przywrócenie go "naturalnemu środowisku".

Dzisiaj grzeje: 1.Szumowski nie pozostawił wątpliwości. Wróci bezwzględny nakaz

2.Nie żyje 17-latek. Rodzina młodego sportowca pogrążyła się w żałobie

Na filmiku widzimy jak Marsha otwiera torbę z prochami, po czym zaczyna je przesypywać do kosza, jednocześnie wspominając piekło, które zgotował jej mąż. Ludzie w różny sposób radzą sobie z trudnymi doświadczeniami, które spotkały ich w życiu. Miejmy nadzieję, że po symbolicznym pożegnaniu z mężem, Marsha będzie wiodła już tylko szczęśliwy żywot. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Niestety, już wiadomo za jakie produkty zapłacimy jak za dobra luksusowe. Zmiany wchodzą w życie 1 lipca, ale jest też dobra wiadomość
  2. Mistrzyni Europy zmarła w wyniku porodu. Jeszcze niedawno zdobywała medale
  3. Niebywałe, turyści publikują kolejne paragony znad morza. Podobnych kwot nikt się nie spodziewał
  4. Katastrofalne zniszczenia, w jednym rejonie najwyższy możliwy stan zagrożenia. Żywioł nie miał litości dla Polaków
  5. Rodzice wyszli na imprezę i zamknęli bliźnięta w odosobnieniu. Niedługo potem dostali najgorszą wiadomość
  6. Martyna Wojciechowska potwierdziła radosną nowinę. Gratulacje płyną z całego kraju, wspaniale

Źródło: Popularne PL

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News