Olga wydała ponad pół tysiąca na prezenty dla bliskich. Gdy zobaczyła, co naszykowali dla niej miała ochotę płakać

Olga wydała ponad pół tysiąca na prezenty dla bliskich. Gdy zobaczyła, co naszykowali dla niej miała ochotę płakać Źródło: unsplash.com/Eugene Zhyvchik

Kobieta co roku wydawała grubą sumę na prezenty świąteczne dla bliskich. Interesowała się tym, co pasjonuje tatę, czego brakuje mamie, czym bawią się dzieci w jej rodzinie, a czego potrzeba dziadkom. Przyznaje, że sytuacja z zeszłego roku zmieniła jej sposób myślenia i sprawiła jej ogromną przykrość.

Kobieta nie ukrywa swojego żalu i smutku - została potraktowana przez najbliższych dość osobliwie. Ona wydała na prezenty dla nich ponad pół tysiąca złotych, a oni jej dali coś, co do tej pory śni jej się po nocach.

Kobieta wydała 600 złotych na prezenty. Mocno się w to angażuje

Podczas świąt Bożego Narodzenia największą ekscytację wywołują prezenty. Agencja badawcza SW Research wykazała, że aż 84% Polaków kupuje bliskim upominki. Zadziwiająca jest ich kwota: co piąty Polak jest gotów wydać 400-500 złotych, a prawie 13% ankietowanych przyznało, że przeznacza na ten cel o wiele więcej - nawet od 1000 do 1999 złotych.

24-letnia Olga wydaje nieco więcej niż przeciętny rodak - ostatnio na upominki przeznaczyła 600 złotych. Miesiąc wcześniej podpatruje, co komu brakuje, czy pojawiły się jakieś nowe hobby, które może wesprzeć kupnem gadżetów lub książek. 

- Staram się kupować takie prezenty, żeby wszystkich zadowolić. Niestety mnie nikt nie pyta, co chciałabym dostać. Rok temu miarka się już przebrała. Wydałam ok. 600 złotych na prezenty, a przypominam, że mam tylko pracę studencką, więc przez pół roku odkładałam na święta. Mamie kupiłam perfumy za 200 zł, tacie krawat za 80 zł, siostrze lalka Elsę z "Krainy Lodu" za 150 zł. Stawiam na jakość, a nie ilość. Pozostałą kwotę przeznaczyłam na filiżanki dla dziadków i grzechotki dla siostrzeńca - tłumaczy Olga. Po chwili dodaje, co tak mocno ją rozczarowało.

Dostała najtańsze i najgorsze upominki, rodem z jej sennych koszmarów

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Oczywiście kobieta jest świadoma, że w święta liczy się obecność i atmosfera, a prezenty to sprawa drugorzędna, lecz jest jej okropnie przykro, że nikt nie docenia jej starań. Zawsze zależy jej, by był to prezent dobrej jakości, kupowany pod obdarowywanego. W zeszłym roku mocno się zawiodła.

- Słuchaj, dostałam skarpetki, książkę z przeceny, bo "Mikołaj" zapomniał zdjąć metkę i czekoladę. Ja się dwoję i troję, żeby było im miło, a w zamian dostaję starter pack dla biednego studenta o wartości 30 złotych - żali się 24-latka.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje uwielbiany aktor. Widzowie go kochali, zmarł po nagłej chorobie
2. Motyw potrójnej zbrodni ścina z nóg. Przełomowe wyznanie 18-letniego Marcela

Kobieta już obiecała sobie, że w tym roku nie ma zamiaru dwoić się i troić. Nie ma zamiaru przeznaczać takich grubych sum na upominki - za to, co dostała w zeszłym roku, nikt nie ma szans liczyć na coś droższego niż 50 złotych. Każdy bliski obecny na Wigilii otrzyma coś drobnego i uniwersalnego.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Media nie opisują dziś początków ich związku. Byłą i obecną żonę Strasburgera łączyła niespodziewana relacja
  2. Spłać długi do końca grudnia, inaczej będziesz mieć poważne problemy. ZUS pomoże je z ciebie ściągnąć
  3. Papież zmarł podczas stosunku z mężatką. Porażające szczegóły nieznanej szerzej historii
  4. Nic na wskazywało na najgorszy obrót spraw. Zmarł nagle w szpitalu, po wyjściu rodziny
  5. Wszedł do łazienki i prawie dostał zawału. W pralce zamknięte było jego dziecko, natychmiast rzucił się na ratunek

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News