Pracownica zakładu pogrzebowego spojrzała na ciało kobiety i oniemiała. Reanimacja trwała 40 minut, szczegóły ścinają z nóg

Pracownica zakładu pogrzebowego spojrzała na ciało kobiety i oniemiała. Reanimacja trwała 40 minut, szczegóły ścinają z nóg Źródło: Flickr/Pawel Loj

Kobieta dokonała niesamowitego odkrycia w zakładzie pogrzebowym. Takie sytuacje z pewnością nie zdarzają się często. Po jej interwencji rozpoczęła się reanimacja, która trwała przez 40 minut.

Kobieta pracująca w zakładzie pogrzebowym dokonała przerażającego odkrycia. Wszystko wydarzyło się w momencie, gdy spojrzała na ciało zmarłej osoby. Nie spodziewała się, że zobaczy coś, co wywoła u niej wielki strach. Pracowniczka domu pogrzebowego z pewnością nie będzie mogła zapomnieć tego widoku, wobec którego nie mogła być obojętna.

Jej znalezisko było na tyle nietypowe, że kobieta błyskawicznie podjęła decyzję o powiadomieniu służb. Na miejscu pojawiła się policja oraz ratownicy medyczni, którzy podjęli próbę reanimacji. Jak się dowiadujemy, trwała ona aż 40 minut. Internauci głośno wyrażali swoje przerażenie na wieść o niecodziennym zdarzeniu i zgodnie twierdzili, że nie chcieliby znaleźć się w takiej sytuacji.

Kobieta dokonała przerażającego odkrycia

Pracująca w rosyjskim zakładzie pogrzebowym kobieta zajmowała się pielęgnacją ciał zmarłych osób. Gdy podeszła do jednego z nich, zauważyła, że uznawana za zmarłą kobieta zaczęła nagle poruszać się w niekontrolowany sposób. Wywołało to u pracowniczki wielki strach, lecz postanowiła zadziałać w najlepszy możliwy sposób. 

Zdecydowała się bowiem zaalarmować służby, by te natychmiast zareagowały na nietypową sytuację. Ratownicy natychmiast rozpoczęli reanimację, która trwała ponad 40 minut. Niestety nie udało im się jednak uratować 62-latki. Wszczęto postępowanie, dzięki któremu udało się ustalić wszystkie fakty. Wiemy już, dlaczego doszło do tak przerażającej sytuacji.

Kobieta zmarła w kostnicy

62-latka zorganizowała przyjęcie, w trakcie którego straciła przytomność. Ratownicy na miejscu orzekli zgon i przewieźli ją do zakładu pogrzebowego. Okazało się, że kobieta wówczas wciąż żyła, a uratowanie jej wciąż było możliwe. Błąd popełnili więc ci, którzy zjawili się na miejscu i stwierdzili, że obywatelka Rosji nie żyje. Gdyby nie ich pomyłka, z pewnością dałoby się uniknąć takich konsekwencji.

Dzisiaj grzeje: 1. Krzysztof Jackowski ostrzega Polaków przed wielkim oszustwem. Możecie stracić pieniądze
2. 500 plus dla emerytów jeszcze w tym roku! Warto pospieszyć się ze złożeniem wniosku

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Rosjanka zmarła, bo spędziła całą noc w kostnicy, gdzie temperatura jest znacznie niższa od pokojowej. Warunki te są utrzymywane, by ciała mogły spędzić noc w korzystniejszej kondycji i nie ulegały rozkładowi. Reanimacja była utrudniona w związku z niską temperaturą ciała, której nie dało się już podnieść w żaden sposób na tyle szybko, by uratować życie.

Peugeot 308 Sprawdź!

  1. Pan młody uderzył żonę z całej siły podczas dzielenia się tortem weselnym. Goście byli WSTRZĄŚNIĘCI
  2. Kobieta wiozła kota do weterynarza, by go uśpić. Jego ostatni gest wzruszy was do łez
  3. Niedawno internet obiegało jego zdjęcie w objęciach Dominiki Tajner. Teraz do sieci trafił taniec godowy Daniela
  4. Księżna Kate w jednej chwili zrobiła się czerwona ze wstydu. Przez łobuzerski wyczyn 4-letniej córki
  5. Jest nagranie! Gwiazda "Przyjaciółek" na żywo zaśpiewała kultowa piosenkę tak żenująco, że internauci nie mają litości

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu