Kierowca autobusu zamknął jej drzwi przed nosem i odjechał. "To nie jest wózek inwalidzki"

Kierowca autobusu zamknął jej drzwi przed nosem i odjechał. "To nie jest wózek inwalidzki" Źródło: facebook/iga_jendrych/

Kobieta wiedziała, że nie może przemilczeć tej oburzającej sprawy. Poczuła się upokorzona po tym, jak kierowca nie wpuścił jej do autobus. Pokrzywdzona ma ogromną nadzieję, że mężczyzna poniesie konsekwencje swojego zachowania.

Rozgoryczona kobieta zdecydowała się nagłośnić całą sprawę i na portalu społecznościowym opowiedziała nieprzyjemną historię, która jej się przydarzyła. Aż trudno uwierzyć w zachowanie kierowcy autobusu. Mężczyzna był zupełnie obojętny na jej problemy zdrowotne i po prostu odjechał, pozostawiając ją na przystanku. Słowa, jakie wypowiedział do niepełnosprawnej pokrzywdzonej, naprawdę ją zabolały. 

Kobieta nie została wpuszczona do autobusu. Kierowca zamknął jej drzwi przed nosem i odjechał 

Pani Iga, która na co dzień porusza się wózkiem inwalidzkim elektrycznym, postanowiła opowiedzieć na Facebooku ze szczegółami, w jaki sposób zachował się jeden z kierowców ZTM. Wyznała. że gdy zasygnalizowała ręką, że chciałaby wsiąść do nadjeżdżającego autobusu, kierowca owszem, zatrzymał się, ale nie wpuścił jej do środka. Sam wysiadł i stwierdził, że nie może pozwolić na to, by kobieta do niego wsiadła, po czym zajął swoje miejsce i zwyczajnie odjechał. 

 

- Tego już za wiele (...) Macham Kierowcy, żeby już z daleka widział, że chcę wjechać do tego autobusu. Autobus zatrzymuje się na przystanku, po dłuższej chwili wychodzi z niego Kierowca (...) i już z daleka mówi do mnie tak: (...) "To nie jest wózek inwalidzki i ja nie muszę, a wręcz nie mogę Pani zabrać (...)" Następnie wrócił do autobusu i odjechał, a ja zostałam na przystanku oszołomiona całą sytuacją, rozgoryczona, a przede wszystkim wściekła i poniżona! Tak, kiedy ktoś bezprawnie nie wpuszcza Ci do autobusu, tylko dlatego, że poruszasz się na kółkach, a nie na nogach to jest poniżające i tak cholernie niesprawiedliwe, że aż boli! - czytamy wpis pani Igi. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Sprawa jest w toku

Okazuje się, że kolejny kierowca, któremu kobieta zasygnalizowała chęć wejścia do autobusu, nie miał najmniejszego problemu i od razu umożliwił jej wjazd do środka. Pokrzywdzona zgłosiła wszystko do ZTM, który zadeklarował, że zajmie się całą sprawą. Polsat News, skontaktował się z rzecznikiem.

Dzisiaj grzeje: 1. W ciągu roku umarł jej mąż i miała operację mózgu, część twarzy ma sparaliżowaną. Druzgocące doniesienia o Annie Marii Wesołowskiej

2. Koniec świata nastąpi za 11 dni? Naukowcy twierdzą, że TYM razem Ziemia może eksplodować
 

- Kierowca zgadzając się lub nie na przewóz roweru, wózka inwalidzkiego, czy innego dużego przedmiotu musi przede wszystkim kierować się bezpieczeństwem pasażerów i decyzję podejmuje po ocenie sytuacji w pojeździe i na drodze - powiedział.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jesteś mamą lub tatą? Jeśli nie zdążysz do końca września, możesz stracić 1500 złotych
  2. Dziewczyna rzuciła liścik recepcjonistce. Gdy kobieta go przeczytała, w pośpiechu zawiadomiła policję
  3. "Mąż wydziela mi pieniądze, po 10 zł na dzień". Magda nie wie co dalej robić
  4. Nagranie ze ślubu 10-latki z dorosłym mężczyzną obiegło świat. Po jego obejrzeniu można być w szoku
  5. Mąż błagał Edytę, by pozwoliła się zbiorowo zgwałcić. W centrum miasta nie był w stanie obronić jej ani siebie

Źródło: facebook

Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu