Myślała, że zapłaci za nią astronomiczny rachunek na randce. Ripostę chłopaka zapamięta do końca życia

Myślała, że zapłaci za nią astronomiczny rachunek na randce. Ripostę chłopaka zapamięta do końca życia Źródło: Unsplash/ Wiktor Karkocha

Kobieta nie płaci na randce - to dawniej była podstawowa zasada damsko-męskich spotkań. Standardy przez lata trochę się zmieniły, niektóre panie czują się oburzone, gdy ktoś chce im postawić posiłek czy drinka, inne z kolei nie wyobrażają sobie, by było inaczej. Tak jak bohaterka tej opowieści, która chciała cynicznie wykorzystać romantyzm chłopaka.

Kobieta umówiła się na randkę, zamówiła drogie danie i oczekiwała, że jej towarzysz weźmie olbrzymi rachunek na siebie. Jakże wielkie było jej zdziwienie, a następnie oburzenie, gdy okazało się, że chłopak nie czuje się zobowiązany do płacenia. Opowiedział tę historię na portalu reddit.com.

Kobieta oburzona zachowaniem chłopaka. "Musiałam zapłacić za jedzenie"

Internauta CuteBananaMuffin opublikował opowieść o swojej randce także po to by, dowiedzieć się, co sądzą o zachowaniu dziewczyny internauci. Ta poczuła się bardzo urażona jego zachowaniem na ostatniej randce. Wszystko dlatego, że zapłacił tylko część rachunku - za swoje zamówienie. Problem w tym, że ona zamówiła posiłek wart astronomicznych pieniędzy.

Chłopak opublikował rozmowę, którą odbył z dziewczyną jakiś czas po rozczarowującym wyjściu. Proponował jej kolejne spotkanie, ale ona nie chciała o tym słyszeć. Gdy internauta zapytał, czym dokładnie zawinił, ona odparła: 

- Musiałam zapłacić za jedzenie i picie, które zamówiłam. Uregulowałeś rachunek tylko za siebie.

Chłopak nie widział w tym nic dziwnego, zważywszy na to, jakie były proporcje wartości zamówienia.

- I co z tego? Zaprosiłaś mnie, więc ciesz się, że nie musiałaś płacić za moje zamówienie. Zjadłem carbonarę i wypiłem piwo, a ty wzięłaś homara i wino za 80 euro. Moje jedzenie kosztowało 17,50 euro, a twoje 110. Naprawdę oczekiwałaś, że za to zapłacę? Jestem studentem, a nie sponsorem.

Ostra riposta chłopaka. To najpewniej ich ostatnia rozmowa

Dziewczyna naturalnie próbowała argumentować swoją postawę romantyzmem i dobrym wychowaniem mężczyzny. Zarzuciła chłopakowi, że nie jest dżentelmenem, na co on odparł, że gdyby nim nie był, zostawiłby ją z całym rachunkiem - w końcu to on został zaproszony. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wówczas ona wytoczyła najpoważniejszy argument. Oskarżyła chłopaka, że zależało mu tylko na tym, by zaciągnąć ją do łóżka. Ten nie pozostał dłużny i zripostował tak, że dziewczyna tego raczej nie zapomni, a ich znajomość ostatecznie zostanie zakończona.

- Oczywiście, że chciałem. Ale później zorientowałem się, że nie mam 20 euro, aby za to zapłacić.

Dzisiaj grzeje: 1. Mąż pochował żonę w głębokiej śpiączce. W trumnie znaleziono ślady drapania

2. Użytkowanie wieczyste: uważajcie, bo możecie stracić tysiące złotych

W komentarzach, które zostawiają internauci pod wpisem CuteBananaMuffin, dominują głosy poparcia wobec chłopaka. Ludzie zauważają, że dziewczyna chciała cynicznie wykorzystać zasady dobrego wychowania. Gdyby zależało jej na samym spotkaniu, nie zamówiłaby przecież tak drogich rzeczy.

- Zaprosiła cię tylko po to, by zamówić sobie drogie jedzenie i nie musieć za to płacić - pisze jeden z internautów.

- Chciałbym zobaczyć jej minę, kiedy dostała rachunek - czytamy w innym komentarzu.

 

 

    1. Wnuczka znanego aktora TVP zmaga się z nieuleczalną chorobą. ”Człowiek o tej chorobie nic nie wie, dopóki się z nią nie zetknie”
    2. Nie żyje legendarny aktor "Złotopolskich". Tysiące Polaków pogrążyło się w żałobie
    3. Nagły niespodziewany zwrot akcji w małżeństwie syna Zenka Martyniuka. Radosne nowiny, które ścinają z nóg
    4. 39-letnia Marta Kaczyńska publicznie karmi syna piersią na plaży. Ile lat ma dziecko?
    5. Nogi ugięły się pod znaną posłanką, gdy usłyszała diagnozę dot. jej dziecka. Chciała zabić siebie i maleństwo

Źródło: Papilot

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu