Kelnerka otrzymała gigantyczny napiwek
Instagram @Miami Squeeze
Irmina Jach - 5 Stycznia 2021

Kelnerka nie mogła uwierzyć, co zrobiła klientka. Spojrzała na paragon i zamarła, w oczach miała łzy

Kelnerka, która otrzymała napiwek od jednej z klientek, nie mogła uwierzyć własnym oczom. Myślała, że doszło do pomyłki, w jej oczach stanęły łzy. Kobieta postanowiła wynagrodzić obsługę ulubionej knajpki kwotą rzędu 7500 zł.

Kelnerka, która pracuje w jednej z najpopularniejszych restauracji w Miami w Stanach Zjednoczonych, w ostatnich miesiącach nie mogła cieszyć się zbyt wysokimi dochodami. Panująca pandemia koronawirusa dała się we znaki zarówno właścicielom, jak i klientom.

Kelnerka otrzymała gigantyczny napiwek

Kelly Amar od lat pracuje w barze z sokami Miami Squeeze na Florydzie. Obowiązki, które wykonuje - choć niełatwe - sprawiają jej ogromną przyjemność. Lubi spędzać czas w otoczeniu klientów i kolegów z zespołu.

Kobieta cieszyła się za każdym razem, gdy goście postanowili wynagrodzić jej ciężką pracę drobnymi pieniędzmi. Pewnego dnia w restauracji, w której pracuje od lat, wydarzyło się coś niespodziewanego. Kelnerka obsługująca jedną ze stałych klientek spojrzała na paragon i zamarła.

Nieznajoma zjadła dość wykwintny obiad, za który zapłaciła 268 zł. Zgodnie z zasadami, które obowiązują w USA, powinna zostawić obsłudze napiwek w wysokości 10 procent wartości zamówienia, czyli około 27 zł.

87-latka czekała 8 godzin w karetce pod szpitalem. Nie miała wody i jedzenia, nie chcieli jej przyjąć87-latka czekała 8 godzin w karetce pod szpitalem. Nie miała wody i jedzenia, nie chcieli jej przyjąćCzytaj dalej

Kwota, która widniała na rachunku, okazała się znacznie wyższa. Kobieta postanowiła wręczyć kelnerce aż 2021 dolarów. Pracownica była przekonana, że klientka zapomniała o przecinku, dlatego postanowiła natychmiast wyjaśnić sprawę.

- To była stała klientka, która przychodziła do nas raz lub dwa razy w tygodniu. Nie spodziewaliśmy się tego. Kiedy otrzymaliśmy rachunek, myśleliśmy, że to 20,21 dolarów. Wróciliśmy do niej i zapytaliśmy: „Czy na pewno?” a ona odpowiedziała: „Tak, oczywiście, jestem bardzo wam wdzięczna. Chcę dobrze rozpocząć nowy rok i dać wam te pieniądze” - relacjonowała kelnerka w rozmowie z 7News.

- Ostatni rok był trudny dla wszystkich, więc jesteśmy bardzo wdzięczni, że mogliśmy rozpocząć nowy rok w ten sposób. Zawsze dążymy do perfekcji, ponieważ nie chcemy, abyście postrzegali nas jako zwykłą restaurację. W Miami Squeeze chcemy, żebyś widział nas jako część swojej rodziny. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy takich gości, którzy robią wszystko, aby wspierać naszą małą lokalną firmę. To wiele dla nas znaczy - dodała.

Kelnerka nie kryła wzruszenia, nie mogła uwierzyć, że ktoś zdecydował się na tak szlachetny gest. Bez wahania podzieliła się ogromną kwotą z przyjaciółmi, którzy pracują tak ciężko, jak ona. Wszyscy byli wniebowzięci.

Obsługa restauracji ma nadzieję, że wspaniały początek nowego roku jest znakiem, że nadchodzą zmiany, które już wkrótce odmienią ich życie na lepsze. Jesteście pod wrażeniem szlachetnego gestu klientki knajpy?

Artykuły polecane przez redakcję Pikio:

Niewiarygodne, w jakich warunkach mieszka Zenek Martyniuk. Widok jego domu wyzwala skrajne reakcjeCzytaj dalej

Źródło: o2.pl

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News