Kler stał się bez wątpienia jednym z najgłośniejszych, najbardziej kontrowersyjnych filmów tego roku. Obraz Wojciecha Smarzowskiego wzbudził ogromne emocje, od których pośrednio odciął się jednak jeden z występujących w nim aktorów. Chociaż artysta został prawdopodobnie oceniony najlepiej przez widzów i krytyków, wypowiada się o produkcji w bardzo mocnych słowach.

Kler podjął, według twórców, temat największych grzechów krajowego Kościoła. Ukazał przede wszystkim występujące wewnątrz wspólnoty patologie, tworzące się szczególnie wśród księży oraz ich przełożonych. Fabuła filmu była więc oparta na poczynaniach trzech duchownych, którzy w różny sposób podchodzili do swego powołania i posługi.

Jak Jacek Braciak skomentował swoją rolę w filmie „Kler”?

Aktorem, który usłyszał prawdopodobnie najwięcej dobrych słów oraz pochwał za wykreowaną przez siebie w „Klerze” postać, był Jacek Braciak. Artysta wcielił się w księdza Lisowskiego – zabiegającego o wpływową pozycję w Watykanie duchownego z mroczną przeszłością oraz poważną traumą.

Liczni fani chcieli się więc dowiedzieć, co sam Braciak sądzi o doskonale zagranej przez siebie roli. Jego słowa zaskoczyły jednak dużą część widowni, gdyż otwarcie przyznał, że niezbyt angażuje się w jakiekolwiek dyskusje toczące się na temat kontrowersyjnego filmu.

– Zamieszanie wokół tego filmu w ogóle mnie nie interesuje, absolutnie nie zajmuje mnie burza wokół „Kleru”. (…) Jestem aktorem, zagrałem rolę, zrobiłem co swoje. Potem byłem na „Klerze” w kinie i teraz już mnie to nie zajmuje – wyznał niezwykle szczerze Jacek Braciak.

– To było ciekawe doświadczenie i ogromna satysfakcja – dodał jednocześnie wyrażając radość związaną z udziałem w głośnej produkcji.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Polscy księża, którzy dopuścili się okropnych rzeczy [ZDJĘCIA]

Braciak nie chce komentować burzy wokół produkcji Smarzowskiego

Dziennikarze „Faktu”, którzy przeprowadzili ten interesujący wywiad z popularnym aktorem, zapytali więc także o to, jak zdaniem gwiazdora odbiór oraz wydźwięk „Kleru” wpłyną na Kościół w Polsce. Braciak nie chciał jednak wejść w dyskusję i podjąć tego stosunkowo trudnego tematu.

– Nie jestem socjologiem ani teologiem. Oni to wiedzą lepiej – odpowiedział stanowczo aktor, znany także z takich produkcji Smarzowskiego jak „Wołyń”, „Pod Mocnym Aniołem”, czy też „Drogówka”.

Fani zdecydowanie nie spodziewali się, że Braciak nie zdecyduje się odnieść do swojej głośnej roli. Większość polskiej opinii publicznej chętnie wypowiada się bowiem na temat obrazu bez względu na to, czy widzieli już film czy nie.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Gwiazda Klanu zdradza prawdę o filmach dla dorosłych z jej udziałem!
  2. Gessler nalegała by TVN nie emitował tego odcinka Kuchennych Rewolucji. „Jest za ostry!”
  3. Dawny dom Meghan Markle w niczym nie przypominał pałacu! W takich warunkach dorosła
  4. Gienek Loska miał wylew, leży w śpiączce. Jest GIGANTYCZNY przełom w sprawie!

Czy pójdziesz do kina na film "Kler"?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Pogięło ich! Polscy duchowni osiągnęli szczyt szaleństwa

Zobacz również

Szefowa działu interwencji portalu Pikio.pl, dziennikarka, studentka stosunków międzynarodowych na UW. Obserwatorka amerykańskiej oraz polskiej polityki zagranicznej.