Klasa! W 5 słowach Tyszkiewicz wytrąciła prawicy wszystkie argumenty

Klasa! W 5 słowach Tyszkiewicz wytrąciła prawicy wszystkie argumenty

Beata Tyszkiewicz wypowiedziała się w sprawie, która od zawsze wywołuje ostre spory i zażarte dyskusje pomiędzy konserwatystami, a liberałami światopoglądowymi. Po słowach Tyszkiewicz prawicę zamurowało.

Wielu prawicowców uważa, że bezstresowe wychowanie ma zły wpływ na rozwój dzieci, dlatego w uzasadnionych przypadkach aprobują tzw. "klapsa" jako karę za złe zachowanie swoich pociech. Aktorka zmiażdżyła taki sposób myślenia. ZOBACZ TAKŻE: Wstrząsające historie dzieci wychowanych przez zwierzęta lub w izolacji

Aktorka o wychowaniu dzieci

Beata Tyszkiewicz opowiedziała w jaki sposób wychowywała swoje dzieci i jakie wzorce im przekazała. Wyznała, że nigdy nie uderzyła swoich córek. Mało tego, aktorka wyjawiła, iż wychowywała dzieci w taki sposób, że nigdy nawet nie podniosła na nie głosu.

Zgubny wpływ stresu

ZOBACZ TAKŻE: Od bezstresowego wychowania do szpitala psychiatrycznego. Zatrważający trend Zdaniem gwiazdy, wielu ludzi wyładowuje stresy z pracy na swoich dzieciach, tymczasem aktorka cieszy się, że przekazała córkom dobre wzorce, chwali się, że ona też nie bije dzieci. - Nigdy nie uderzyłam swoich dzieci, nawet mi to do głowy nie przyszło. Nie podniosłam na nie głosu. Ludzie mają różne stresy w pracy, potem przychodzą do domu i chcą to wyrzucić. A kto jest pod ręką? Dziecko. Ja nie miałam z tym do czynienia. Moja córka ma dwóch synów, ale też nigdy ich nie uderzyła - wyznała w rozmowie z mediami aktorka. Źródło: se.pl Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu