Pies Kingi Rusin podbija sieć. Czarek Lis to niesforny pupil, jego wybryki rozłożą Was na łopatki

Pies Kingi Rusin podbija sieć. Czarek Lis to niesforny pupil, jego wybryki rozłożą Was na łopatki Źródło: Instagram

Kinga Rusin już odprawie trzech lat jest właścicielką przeuroczego pieska. Pupil, który wabi się Czarek Lis, jest obecnie jeszcze większą gwiazda sieci niż polska prezenterka! Zwierzak nie raz spłatał dziennikarce figla, a jego wybryki dosłownie rozkładają na łopatki.

Kinga Rusin, znana polska prezenterka od jakiegoś czasu jest łapana przez paparazzich z pieskiem rasy pomeranian - znanym też jako szpic miniaturowy. Zwierzak wygląda bardzo sympatycznie i przyciąga obiektywy reporterów. 

Kinga Rusin chwali się psem

Zwierzak bywa równie często w obiektywie fleszy co sama prezenterka. Dziennikarze prasy plotkarskiej rozpływają się nad psem, którego po raz pierwszy zobaczyli w listopadzie 2016 roku. Wtedy ujrzeli szczeniaka w ramionach Poli Lis, córki Kingi Rusin i dziennikarza Tomasza Lisa. Przez długi czas dziennikarze dociekali, jak pies się wabi. Później okazało się, że mały zwierzak nazywa się Czarek Lis.

Pies bywa niesforny, jak na przykład wtedy, kiedy zostawił śmierdzącą niespodziankę pod siedzibą TVN - co oczywiście uchwycili dociekliwi fotoreporterzy. Zwierzak towarzyszy nie tylko córce prezenterki, ale i samej Kindze Rusin, której dotrzymywał towarzystwa, gdy paparazzi uchwycili ją na wypadzie na sushi. Czarek Lis jest ulubieńcem całej rodziny Kingi Rusin.

Zwierzę trafiło na okładkę VIVY, na której na rękach trzymała go Kinga Rusin. W wywiadzie dla czasopisma prezenterka zdradziła więcej szczegółów na temat historii swojego szpica miniaturki.

- Pola dostała go ode mnie na 20. urodziny. Jest wesoły i pogodnie nastawiony do ludzi. Każda z nas, łącznie z moją mamą, opiekuje się Czarkiem, gdy Pola idzie na uczelnię. Uwielbiam go, w niczym mi nie przeszkadza. Wszędzie ze mną jeździ - przyznaje prezenterka TVN.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pies ma nawet Instagrama!

Zwierzak ma nawet swoje konto na Instagramie. Nazywa się pies_czarek i zgromadził prawie 3 tysiące obserwujących. Do tej pory na koncie prowadzonym przez Polę Lis, pojawiło się 49 postów. Możemy na nich zobaczyć, jak pies z czasem rósł. Widzimy go w różnych w sytuacjach - podczas spaceru z właścicielką, na fotelu samochodu, wystającego z drogiej torebki Louis Vuitton czy jako towarzysz do kieliszka szampana.

- Jest przesympatyczny. Moja córka mówi, że nikt nigdy nie cieszył się tak, gdy wracała do domu. Rzuca się, liże, obtańcowuje. Wszyscy się do niego przekonali. Nawet mój partner, który na początku się wzbraniał, teraz bierze go do biura. Czarek kładzie się pod biurkiem, wie, że to jest taka jego praca – ma być grzeczny. Trochę zwariowaliśmy, to prawda. Ale w granicach rozsądku - przyznaje Kinga Rusin.

 

  1. Gienek Loska walczy o życie! Lekarze podali przerażające informacje. Fani nie mogą wyjść z osłupienia. To straszne
  2. Okropna i druzgocąca tragedia w życiu Macieja Kurzajewskiego. Dziennikarz TVP stracił najważniejszą osobę w swoim życiu
  3. Prorok z zagranicy przeraził Polaków. Zapowiada nagłą zagładę milionów ludzi, wkrótce ma wydarzyć się najgorsze
  4. Nadchodzi prawdziwa groza. Nawet tragedie i katastrofy z wizji Jackowskiego są mniej przerażające
  5. Wiatr 80 km/h uderzy w Polskę! Potężne burze i alerty IMGW już dzisiaj
  6. Potężne trzęsienie ziemi!

Źródło: Pudelek

Następny artykuł