Dziś Kinga Rusin jest jedną z największych gwiazd polskiej telewizji. Prowadzącej „Dzień dobry TVN” nie zawsze jednak wiodło się tak dobrze. Był czas, w którym jej kariera stanęła pod znakiem zapytania. Co więcej, życie gwiazdy zmieniło się w piekło i przeszła ona przez najprawdziwszy koszmar.

Kinga Rusin pracę w telewizji zaczęła na początku lat 90. w Telewizji Polskiej. Tam też poznała swojego byłego męża, dziennikarza Tomasza Lisa. Para niedługo później pobrała się, a początkowo gorący związek po latach zamienił się w koszmar.

Życie gwiazdy zmieniło się w piekło, gdy rozstała się z mężem, który dodatkowo związał się z jej bliską przyjaciółką, Hanną Smoktunowicz (dziś Lis). Dziennikarka nie pozwoliła jednak, by ta podwójna zdrada zawładnęła jej życiem.

Tragedie szybko przekuła w sukces i powróciła do telewizji w wielkim stylu. Dziś Kinga Rusin przypomniała nam, jak wyglądała jej legendarna rumba w parze ze Stefanem Terazzino w „Tańcu z gwiazdami” z 2006 roku.

Kinga Rusin przeszła przez piekło

W opisie do filmu, który zamieściła na Instagramie, Kinga Rusin opisała to, co czuła, gdy jej małżeństwo uległo rozpadowi, a nie było czasu na żale. Gwiazda potrzebowała wziąć się w garść, a taniec przez milionami telewidzów tylko jej w tym pomógł.

– Chwila oddechu i wspomnień w tym trudnym i emocjonalnie drenującym czasie. Stefano Terazzino wraca do programu TzG i z tej okazji przypominał swoim fanom naszą rumbę sprzed … 13 lat. Przyznam szczerze, że jej od tamtej pory nie widziałam! Aż łza się zakręciła! Dzięki, Stef! Nie byłam początkowo przekonana do pomysłu tańca przed kamerami. To był trudny dla mnie czas, chciałam się skupić na pracy dziennikarskiej i dzieciach, ale nie żałuję! Coś wtedy we mnie pękło, coś się wyzwoliło i coś naprawdę dobrego zaczęło. Kolejny dowód na to, że nic nie dzieje się bez powodu. Pamiętacie? Ps. Nie zapomnijcie włączyć dźwięku. Pomaga w oglądaniu – napisała Rusin.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Świat według Kiepskich: Serialowy Paździoch przechodzi okropne katusze! Strach go niszczy

Dzisiaj prowadząca „Dzień dobry TVN” nie przechodzi przez podobne dramaty. Jej największym zmartwieniem oprócz pracy zawodowej i wychowania córek jest sprawa planowanego odstrzału dzików, przeciwko któremu rozpoczęła kampanię w internecie. Redakcja Pikio.pl gorąco jej kibicuje.

Rusin o rozstaniu z mężem

Kindze Rusin aż 11 lat zajęło przepracowanie rozpadu małżeństwa, rozwodu i tego wszystkiego przez co wtedy przeszła. W 2017 roku po raz pierwszy opowiedziała o tym dla „Gali”.

– Przechodzenie przez trudne okresy życia publicznie jest bardzo trudne, a na oczach kilkudziesięciu milionów ludzi to jest po milionkroć trudniejsze. To są takie minusy, to jest mocne obciążenie psychiczne, ale zawsze mówię, że trzeba szukać jasnych stron. Ja jestem wojującą osobą, od zawsze tak miałam, od dziecka o coś walczyłam. I też tak sobie pomyślałam, że „dlaczego nie?”, skoro i tak wszyscy się przyglądają to trzeba się odrodzić – powiedziała Rusin.

Gwiazda dodała też, że wywiadów na temat rozwodów uniknęła celowo. Nie było to łatwe, ponieważ jej rozstanie z Tomaszem Lisem było pierwszym tak głośnym w polskim show-biznesie.

– To prawda, uniknęliśmy tego (wywiady nt. rozwodu – red.), i całe szczęście. Przyglądano się temu, to znaczy każdy krok był udokumentowany, oceniany, komentowany, może nie moimi słowami, ale jednak „transmitowany”. Pod tym względem to było publiczne. To był chyba pierwszy publiczny rozwód dwóch popularnych osób – wyznała w rozmowie z Natalią Hołownią.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Chwila oddechu i wspomnień w tym trudnym i emocjonalnie drenującym czasie. @stefanoterrazzino wraca do programu TzG i z tej okazji przypominał swoim fanom naszą rumbę sprzed … 13 lat😱. Przyznam szczerze, że jej od tamtej pory nie widziałam! Aż łza się zakręciła! Dzięki, Stef! Nie byłam początkowo przekonana do pomysłu tańca przed kamerami. To był trudny dla mnie czas, chciałam się skupić na pracy dziennikarskiej i dzieciach, ale nie żałuję! Coś wtedy we mnie pękło, coś się wyzwoliło i coś naprawdę dobrego zaczęło. Kolejny dowód na to, że nic nie dzieje się bez powodu. Pamiętacie😉? Ps. Nie zapomnijcie włączyć dźwięku. Pomaga w oglądaniu😉

Post udostępniony przez Kinga Rusin- Official Profile (@kingarusin)

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:

  1. Liderka opozycji ukrywała swojego partnera. Teraz wiemy dlaczego
  2. Ile dzieci ma Pola Raksa? Szokujące informacje ujrzały światło dzienne
  3. Tomasz Lis i Hanna Smoktunowicz: Historia burzliwej i medialnej miłości
  4. Tego nie spodziewał się nikt. Gwiazda TVN musiała stawić się przed sądem
  5. Gwiazda Polsatu straciła już nadzieję. Fatalne informacje

 

Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2018 roku

źródło: jastrzabpost.pl