Kim Dzong Un się poddaje! Chociaż mogłoby się wydawać, że nie ma możliwości by to zrobił, to jednak najwyraźniej zmienił zdanie. Jesteśmy świadkami historycznego zakończenia wieloletniej wojny.

Przywódcy Korei Południowej i Korei Północnej podjęli właśnie historyczną decyzję, której jesteśmy świadkami. Oficjalnie kończą trwającą 70 lat wojnę. Formalnie podpiszą pokój jeszcze w tym roku.

Kim Dzong Un się poddał

Deklaracja przywódców jest o tyle przełomowa, że zapowiedzieli również nuklearne rozbrojenie. Ten wyjątkowy moment uczczono symbolicznym „tańcem” przy krawężniku dzielącym Koreę Północną i Południową. To tam właśnie szeroko uśmiechnięty Kim Dzong Un podszedł do linii zawieszenia broni i podał rękę prezydentowi Moon Jae-Inowi.

Tym samym Kim Dzong Un stał się przywódcą komunistycznej Korei Północnej, który w celach pokojowych stanął na ziemi kapitalistycznej Korei Południowej. Tak właśnie kończy się formalna wojna i co więcej, głowy państw zapewniły, że wojna między nimi nigdy już nie wybuchnie.

Mimo optymistycznej i pokojowej decyzji, Kim Dzong Una nie opuszczało na krok 12 ochroniarzy. Cóż, wyraźnie zasada ograniczonego zaufania w Korei obowiązuje w każdych okolicznościach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rutkowski uratuje Alfiego Evansa? Będzie szturm na szpital
  2. Polka przeszła na Islam i poślubiła muzułmanina. Teraz opowiada o swoim życiu
  3. Z Kowalewskim jest coraz gorzej. Córka zwraca się z rozpaczliwym apelem

III wojna światowa: W tych miejscach na pewno ją przeżyjesz!


12 zdjęć Korei Północnej, których Kim Dzong Un nie pozwoliłby ci zobaczyć

Źródło: opinie.wp.pl