PE przyjął zmiany ws. samochodów. Nowe, obowiązkowe systemy w autach

PE przyjął zmiany ws. samochodów. Nowe, obowiązkowe systemy w autach Źródło: pixabay.com

Kierowca nowego samochodu już niedługo wyda na swój pojazd jeszcze większe pieniądze. Parlament Europejski uchwalił prawo, które ma w swoim założeniu przełożyć się na większe bezpieczeństwo na drogach. W niedalekiej przyszłości nie obędzie się bez ogranicznika prędkości, systemu automatycznego hamowania, a nawet... czarnych skrzynek.

Kierowca wieloletnich, wysłużonych pojazdów, zwłaszcza w Polsce, prędzej czy później będzie musiał dostosować się do nowego prawa. Parlament Europejski podjął istotną i ważną dla decyzję. Jak informuje portal branżowy auto-swiat.pl, politycy przegłosowali prawo wprowadzającego "do wszystkich nowych samochodów sprzedawanych w Unii Europejskiej systemy, które mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach".

Kierowca zapłaci za nowinki na rzecz bezpieczeństwa. Unia Europejska przegłosowała nowe prawo

Czytamy m.in. że sprzedawane w przyszłości auta będą musiały mieć takie "nowinki" jak: ogranicznik prędkości czy funkcja automatycznego hamowania. Mowa też o systemie utrzymującym pojazd na pasie ruchu i monitorującym zmęczenie kierowcy. A na tym jednak nie koniec.

Przed głosowaniem w PE politycy poznali raport w sprawie bezpieczeństwa na europejskich drogach. Czytamy, że przygotowała go polska eurodeputowana Róża Thun. Dla Polski jest to symboliczna i ważna sprawa - jesteśmy na czele państw Unii jeśli chodzi o liczbę wypadków na drogach.

Raport zakłada nie tylko zwiększenie bezpieczeństwa kierowców. To uzależnia przede wszystkim od nowinek technologicznych w samych autach. Ważne są jednak i nie-technologiczne priorytety. Mowa w tym miejscu o ochronie najbardziej narażonych na wypadki: dzieci, starców, czy rowerzystów.

Europosłowie pracujący w unijnej komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów zgodzili się, by w kolejnych latach wszystkie nowe samochody były sprzedawane z systemami bezpieczeństwa.

Mowa o narzędziach wykrywających pieszych i rowerzystów (ostrzegą, gdy zbliża się do nich pojazd), automatycznego hamowania (przy wyczuciu zbliżającej się przeszkody), czy dostosowania prędkości do limitu na drodze danej klasy.

W serwisie Auto-swiat.pl czytamy też o śledzeniu zachowań kierowcy... pod kątem zmęczenia. Nowe pojazdy w salonach samochodowych będą - wzorem samolotów - uzbrojone w czarne skrzynki, które przy wypadkach posłużą za istotny dowód w sprawie.

Instytucje UE liczą, że w perspektywie 18 lat liczba śmiertelnych ofiar spadnie o ponad 25 tysięcy.

 

źródło: Auto-Świat

Następny artykuł