Wykładowca warszawskiej uczelni rzucił się na aktora. Dramatyczne sceny w autobusie

Wykładowca warszawskiej uczelni rzucił się na aktora. Dramatyczne sceny w autobusie Źródło: Fot. Facebook/Katarzyna Wolińska

Kierowca nie mógł uwierzyć w to, co stało się w jego autobusie. Wykładowca jednej z warszawskich uczelni zaczął bić aktora, a powód takiego zachowania jest nieprawdopodobny. Niezwykle drastyczne sceny w komunikacji miejskiej dzisiaj są analizowane przez wszystkie media.

Kierowca autobusu z pewnością nie jest jednym z najłatwiejszych ani najprzyjemniejszych zawodów, zwłaszcza w dużym mieście. Wszechobecne korki, stres oraz różnorodni pasażerowie niejednokrotnie doprowadzają do białej gorączki. Jednak to, co stało się tym razem jest absurdem.

W jednym z autobusów kursujących po Warszawie doszło do przerażającej sytuacji, w którą uwierzyć nie mógł nawet sam kierowca. Szanowany wykładowca jednej z warszawskich uczelni brutalnie pobił lubianego ukraińskiego aktora, a powód jego zachowania wprawia w osłupienie. Wszystko wskazuje na to, że napastnik posunął się do rękoczynów tylko dlatego, że jego ofiara rozmawiała z żoną w ojczystym języku. W komunikacji miejskiej doszło do przerażających scen. 

Kierowca nie wierzył w to, co się stało. Skandal w autobusie

Do niewiarygodnej sytuacji doszło kilka dni temu w jednym z warszawskich autobusów. Aktor Teatru Powszechnego, Artem Manuilov zmierzał na zajęcia rowerem, jednak przez pogodę zdecydował się wejść z nim do pojazdu komunikacji miejskiej. Tam jednak stało się coś niewiarygodnego, w co uwierzyć na pewno nie mógł nawet sam kierowca. 

- W trakcie jazdy zadzwoniła do mnie moja żona. Odebrałem i po ukraińsku przeprosiłem, że nie mogę z nią rozmawiać, ale obiecałem, iż natychmiast po zajęciach oddzwonię. Powiedziałem cześć kochana, pa, pa, odłożyłem słuchawkę i w tym momencie zobaczyłem obcego mężczyznę, który zamachnął się na mnie ciężką, czarną torbą i mocno uderzył w twarz. Siła uderzenia była tak duża, że aż odskoczyłem, a oczy zaczęły mi łzawić - relacjonuje całe wydarzenie w rozmowie z "Faktem". 

Dalej podkreślił, że robił wszystko, by uniknąć rękoczynów i próbował uspokoić napastnika. 

- Zacząłem krzyczeć do niego: co się stało, dlaczego to robisz, a w odpowiedzi usłyszałem, że mam wyjść z autobusu, to porozmawiamy po męsku. Był jednak wyraźnie zaskoczony, że potrafię mówić po polsku. Kiedy ponownie spytałem, czemu to zrobił, on bezczelnie odpowiedział „co, po co? Autobus zahamował” - relacjonuje. 

Niestety na tym cała sytuacja się nie zakończyła.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Awantura przeniosła się na chodnik

Okazuje się, że po wyjściu z autobusu mężczyzna wciąż był agresywny. 

- Po wyjściu z autobusu zdążyłem tylko położyć rower na ziemi, a on rzucił torbę i zaczął na mnie napierać, wykrzykując, że teraz dostanę. Zawołałem „stop”. Osobiście nienawidzę chamstwa i agresji. Wychowałem się na wschodzie Ukrainy, więc nie boję się takich osób. Byłem jednak zaskoczony, bo to pierwszy raz, gdy coś takiego spotkało mnie w Polsce - opowiada aktor. 

Wszystko wskazuje na to, że jedyną przyczyną ataku było ukraińskie pochodzenie mężczyzny. Na szczęście ostatecznie napastnik zrezygnował z ataku, a Manuilov zdążył zrobić mu zdjęcie i zgłosić sprawę na policję, całe zdarzenie jednak jest oburzające, zwłaszcza że agresorem okazał się Marcin P. - były wykładowca na UKSW, który jeszcze w ubiegłym roku prowadził zajęcia na temat prowadzenia negocjacji oraz teorii decyzji. 

  1. 102-letnia polska aktorka zmarła i zostawiła ogromny majątek. Kwota wbije was w fotel. Taka fortuna to marzenie każdego Polaka!
  2. Tragedia w rodzinie gwiazdy TVP! Straszna choroba zaatakowała jej matkę. Choruje na nią 20 milionów Polaków
  3. Mało kto o tym wiedział. Największy hit Zenka Martyniuka napisała nauczycielka
  4. Huczy w całej Wlk. Brytanii. Jest oficjalne oświadczenie ws. romansu księcia, gdy Kate była w trzeciej ciąży
  5. Pani Stefania ma 101 lat i walczy w sądzie o swoje prawo. Chcieli odebrać jej mieszkanie
  6. To już szaleństwo! Dyrektor nasłał na protestujących nauczycieli służby

Źródło: Fakt

Następny artykuł