Nawet 500 złotych mandatu, wiele osób nie miało o nim pojęcia. Wystarczy, że zapomnisz o jednej rzeczy jadąc w deszczu

Nawet 500 złotych mandatu, wiele osób nie miało o nim pojęcia. Wystarczy, że zapomnisz o jednej rzeczy jadąc w deszczu Źródło: eugeniu Pixabay.com

Kierowca w czasie deszczu musi zachować szczególną ostrożność i nie mamy tutaj na myśli jedynie skupieniu się na drodze oraz dostosowanie prędkości. Za konkretne działanie można otrzymać spory mandat i wiele osób nie ma o tym zielonego pojęcia. Nawet 500 złotych może zniknąć z twojego portfela jeśli zlekceważysz ten przepis.

Kierowca jadąc w deszczu uważa się za prawdziwego szczęściarza patrząc na świat za szybą swojego auta. Nic dziwnego, mało kto lubi moknąć, a rzadko kiedy można zrezygnować z wykonywania obowiązków ze względu na aurę. Następnym razem prowadząc swój samochód w trakcie ulewy zwróć uwagę na jeden szczegół.

Każdy kierowca powinien to wiedzieć

Kierowca pędząc poprzez ulice w trakcie opadów deszczu może narazić się na mandat w wysokości 500 złotych. Praktycznie wszyscy zapominają, że ten przepis istnieje. W momencie ulewy na drogach oraz poboczach zaczyna zbierać się woda i to właśnie ona stanie się powodem pożegnania się przez kierowcę ze znaczną kwotą gotówki. Dlaczego? Otóż jeśli prędkość jazdy prowadzonego przez was samochodu spowoduje ochlapanie wodą innego uczestnika ruchu i zauważy to patrol policji może was zatrzymać i wlepić mandat. Szczególnie mowa tutaj o rowerzystach, którzy z racji nagłego zagrożenia mogą stracić panowanie nad dwukołowym pojazdem, a to jest już według przepisów prawa stwarzanie zagrożenia dla ruchu drogowego.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Można dochodzić swoich racji przed sądem

Każdy kierowca, który z impetem wjedzie w kałużę i ochlapie przy tym rowerzystę musi liczyć się z tym, że policjanci mogą wręczyć mu mandat. Praktycznie wszyscy zapominają, że taki przepis istnieje. W tym przypadku nie mamy na myśli ubrudzenia innego uczestnika ruchu błotem lub wodą, ale faktycznie stworzenie zagrożenia dla jego życia i zdrowia. Utrata kontroli nad rowerem w momencie uderzenia przez wodę spod kół auta może okazać się tragiczne w skutkach. Co ważne, aby kierowca został ukarany nie wystarczy nagranie całej sytuacji, konieczna jest obecność przy całej sytuacji patrolu policji. W nieco lepszej sytuacji znajdują się piesi, którzy padli ofiarą nieroztropnego kierującego pojazdem, oni swoich roszczeń mogą dochodzić przed sądem.

Dzisiaj grzeje: 1. Adam Małysz przekazał wstrząsającą wiadomość. Ma koronawirusa, wydał smutne oświadczenie

2. Rak, którego widać gołym okiem. Nie wolno go lekceważyć

Warto mieć to na uwadze wsiadając do auta

Jeśli pieszy padnie podczas deszczu ofiarą nieostrożnego kierowcy, a szkody poniesione przez niego są większe niż 500 złotych to sprawa może zostać skierowana przed sąd, gdzie pieszy jak najbardziej domagać może się odszkodowania. Pieniądze w ramach zadośćuczynienia mogą zostać pozyskane w drodze postępowania cywilnego lub z OC kierowcy.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wybierasz się na grzyby? Musisz niezwykle uważać, możesz słono zapłacić, nawet do 500 zł
  2. Fani martwią się o Annę Lewandowską. Zwrócili uwagę na jeden szczegół (FOTO)
  3. Niewyobrażalna tragedia w polskim mieście. 10 ofiar, trwa dramatyczna akcja służb
  4. Redemptoryści przekazali wiadomość o śmierci, choroba zaatakowała nagle. Po zainfekowaniu na wieczną wartę odszedł ojciec Rzepiela
  5. Najlepszy i niezawodny sposób na sprawdzenie, czy grzyb jest robaczywy. Już nigdy się nie pomylisz
  6. Martyna Wojciechowska potwierdziła radosną nowinę. Gratulacje płyną z całego kraju, wspaniale

Źródło: Wprost

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News