Wjechał w autobus i chciał uciec z miejsca zdarzenia. Dzień później spowodował kolejny wypadek

Wjechał w autobus i chciał uciec z miejsca zdarzenia. Dzień później spowodował kolejny wypadek Źródło: youtube.com Luka Maro

Kierowca został dwukrotnie zatrzymany przez policję w ciągu 2 dób. Przy spowodowaniu pierwszego wypadku próbował uciec z miejsca zdarzenia. Mimo, że policjanci odebrali mu uprawnienia do kierowania pojazdami, już na drugi dzień uczestniczył w kolejnej kolizji.

Kierowca wydawał się nie przejmować odebranym prawem jazdy. Już na drugi dzień zasiadł za kółkiem, o mało nie zabił pieszych czekających na tramwaj. Szokujące wydarzenia w stolicy.

Próbował uciec z miejsca zdarzenia, zatrzymano go po kilku minutach

7 lipca przy ul. Grenadierów 30 w Warszawie doszło do wypadku. Kierowca volkswagena uderzył w autobus miejski linii 311, po czym starał się pieszo uciec z miejsca zdarzenia. Policjanci, którzy przyjechali na interwencję, kilka minut później zatrzymali winnego kolizji. Okazało się, że kierowca volkswagena był trzeźwy, na szczęście nikt nie został ranny. Funkcjonariusze zajęli się wyjaśnianiem przyczyn wypadku. Nie sądzili, że kierowca, któremu w związku ze zdarzeniem zostały odebrane uprawnienia, już na drugi dzień znów będzie legitymowany.

8 lipca ok. 23:00 przy ul. Grochowskiej 293 na Pradze doszło do kolejnego wypadku. Kierowca prowadzący volkswagena na prostym odcinku drogi wypadł z niej i uderzył w barierki przy przystanku tramwajowym. Przyczyną była nadmierna prędkość.

Kierowca tym razem jechał wraz z pasażerką

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niepokojące jest to, że w miejscu drugiego wypadku byli piesi. Z marszu stali się świadkami zdarzenia. Zeznali policji, że rzeczywiście kierowca jechał z nadmierną prędkością - funkcjonariusze ustalili, że pędził prawie 100 km/h. Cudem nikomu nic się nie stało. Starszy mężczyzna czekający na tramwaj zdołał uciec, kiedy tylko zauważył samochód jadący wprost w przystanek. W pojeździe oprócz kierowcy znajdowała się też kobieta. Kiedy policjanci przyjechali na miejsce, złapali się za głowy.

Dzisiaj grzeje: 1. Od 13 lipca obowiązuje kwarantanna dla Polaków. Nikt nie spodziewał się przykrych wiadomości
2. Dziewczynka chciała być jak syrenka. Przez strój kąpielowy prawie doszło do tragedii

Okazało się, że kolizję spowodował mężczyzna, który dzień wcześniej chciał uciec z miejsca wypadku przy ul. Grochowskiej. Został zatrzymany, istniało podejrzenie, że jest pod wpływem używek. Poniżej znajduje się film z miejsca zdarzenia, który został opublikowany na stronie portalu "Warszawskiej Grupy Luka&Maro".

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wiesz do czego służy dziura w rączce patelni? Zastosowanie mocno zaskakuje i wiele ułatwia
  2. Mateusz Borek stracił kolejną pracę. "Nie wszystko zależy ode mnie"
  3. Aktorka hitowego serialu znanego z TVP nie żyje? Porażające doniesienia, policja szuka ciała w jeziorze
  4. Porażające sceny podczas ślubu. Koniecznie patrzcie na świadka, nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać
  5. Wierni w kościele nie mogli uwierzyć. Nagle zamiast księdza pojawił się gwiazdor disco polo i zaczął śpiewać
  6. Marcelinie Zawadzkiej grozi 8 lat więzienia. Prowadząca ”Pytania na śniadanie” jest oskarżona o poważne przestępstwo

Źródło: Warszawa w pigułce, Luka&Maro

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News