Była żona do Marcinkiewicza: "Pójdziesz siedzieć!". Opublikowała szokujący film

Była żona do Marcinkiewicza: "Pójdziesz siedzieć!". Opublikowała szokujący film

Kazimierz Marcinkiewicz jest jednym z polityków, którzy wywołali największe medialne kontrowersje. Szczególnie burzliwym wątkiem w jego życiorysie okazało się bowiem małżeństwo oraz rozwód, a także otwarta wojna z byłą już partnerką, która zdaje się wciąż nie zmierzać do zakończenia.

Izabela Olchowicz i Kazimierz Marcinkiewicz rozwiedli się w 2016 roku. Od tamtej pory wciąż kłócą się jednak o pieniądze.

Niekończące się problemy byłych małżonków

Polityk jest bowiem zobligowany do płacenia alimentów, od czego ponoć stroni. Jego była żona wyliczyła, że jest jej winny ok. 56 tys. zł. Izabela nie zamierza jednak odpuszczać i zapowiada skorzystanie z nowych przepisów dotyczących "alimenciarzy". - Mam ostateczną opinię lekarza medycyny pracy, z której wynika, że jestem niezdolna do pracy i pan mąż będzie musiał oddać dług i płacić. Na każdego lekarza wydałam po 3 tysiące złotych, nie mówiąc o usługach prawniczych, wciąż czekam na datę ostatniej rozprawy. Mąż nie uniknie płacenia. (...) Udowadnianie, że mój uraz to lekka kontuzja albo że udaję, nie wyszło - ujawniła była partnerka polityka w rozmowie z "Pudelkiem".

Kazimierz Marcinkiewicz wyląduje w więzieniu?

- Zmieniły się przepisy dla "alimenciarzy" i zamierzam skorzystać z tych zmian. Możliwe, że mąż jest w stanie oddać dług pod groźbą kary pieniężnej lub więzienia. Mogę złożyć wniosek na policję lub prokuraturę, bo nawet komornik nie okazuje się skuteczny. Chcę odzyskać pieniądze, które mi się należą prawnie - dodała, pokazując otwarcie, że w wojnie z Marcinkiewiczem nie cofnie się przed niczym. - Ma tupet. Kilka dni temu, trzy i pół roku po wypadku, napisał do mnie: jakiej pomocy potrzebujesz? Ma opinie trzech lekarzy biegłych i nie wie, jakiej pomocy potrzebuję - podsumowała gorzko kobieta. Warto przypomnieć, że Izabela Olchowicz naprawdę nie zamierza przebierać w środkach. Kiedy jej były mąż ociągał się z płaceniem, udostępniła w internecie film, na którym polityk półnagi krzyczy na nią, aby "wzięła się do roboty". Kazimierz Marcinkiewicz Fot. Izabela Olchowicz



  1. Burmistrz Jersey: Pomnik katyński zostaje, ale Karczewski jest żartem i antysemitą
  2. „Agata Duda może wszystko”. Pierwsza dama zakończy protesty w Sejmie?
  3. „To oni chcieli śmierci Leppera”. Jackowski nie ma wątpliwości
Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu