Była żona premiera znowu atakuje. "Oby nie zapłodnił pan żadnej kobiety"

Była żona premiera znowu atakuje. "Oby nie zapłodnił pan żadnej kobiety" Źródło: Fot. Instagram

Kazimierz Marcinkiewicz od wielu lat kojarzony jest już tylko z jednym - z aferą alimentacyjną. Były premier dał się ponieść płomiennemu romansowi, za który pokutuje do dziś. Isabel nie daje o sobie zapomnieć, a na jej mediach społecznościowych wciąż pojawiają się nowe rewelacje.

Kazimierz Marcinkiewicz dla Isabel poświęcił swoje wieloletnie małżeństwo. Ich związek w jednej chwili stał się niesamowicie medialny, a wszystko to za sprawą niefortunnego nagrania z telewizyjnego studio. Niestety, gdy wielkie emocje opadły, pozostały już tylko zgrzyty i suche kalkulacje. Kobieta sądownie ubiega się o pieniądze od byłego męża.

Kazimierz Marcinkiewicz to alimenciarz? Ostre słowa byłej żony

Isabel Marcinkiewicz nie daje za wygraną. Kobieta postanowiła ubiegać się o pieniądze w sądzie, a gdy okazało się, że Kazimierz dalej nie zasila jej konta, ta postanowiła uprzykrzyć mu życie. Na jej mediach społecznościowych wciąż pojawiają się niewygodne dla byłego premiera wpisy, które nieustannie są pożywką dla mediów. W swoim ostatnim wpisie Isabel postanowiła po raz kolejny przypomnieć wszystkim, że Marcinkiewicz nie reguluje należnych jej alimentów. - Pan jest taki 'honorowy', że tylko/aż liczy na życie Europarlamentarzysty, bo pan M. Kamiński już przedstawił Panu wizję dużych pieniędzy i inne profity za nie swoje pieniądze, tj. darmowe przeloty, darmowe wyjazdy, pobyty tam i tu, kierowcę itp. Acha. p.s Dla mnie może Pan polecieć nawet na księżyc, jeśli tylko spłaci Pan dług alimentacyjny i będzie płacił kolejne kwoty terminowo [pisownia oryginalna] - wytyka kobieta.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Oby nie zapłodnił pan żadnej kobiety"

Pozostała część wpisu Isabel była zdecydowanie ostrzejsza - kobieta posunęła się w nim do wyjątkowo brutalnych życzeń. Kazimierzowi Marcinkiewiczowi oberwało się za poglądy dotyczące aborcji. - Dziennikarka Wyborczej pyta Marcinkiewicza: jest Pan za aborcją? Nie ma konkretnej odpowiedzi: tak/nie. Jest za to wymigujące: "hmm...,"rozmawialiśmy w 93...", "trzeba rozmawiać..."; gdzieś tam później mówi, że jest przeciwnikiem aborcji, i jednocześnie wiem z autopsji, że również przeciwnikiem płacenia alimentów. Oby tylko nie zapłodnił Pan żadnej kobiety, bo gdy Pan ją zostawi, to... aż strach pomyśleć! A może Pan chce właśnie żeby kobiety rodziły dzieci, żeby potem taki 'alimenciarz' (taki jak Pan) mógł wykorzystywać je (także lub przede wszystkim gdy dorosną) do swoich zagrywek nieregulowania alimentów, np. używając ich kont, aby ukrywać swoje zarobki przed komornikiem?! [pisownia oryginalna] - brzmiała treść facebookowego wpisu. ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL:
  1. Gwiazda "Przyjaciółek" jest w ciąży! Pokazała ciążowy BRZUSZEK!
  2. Martyna Wojciechowska pokazała stare ZDJĘCIA. Opadną wam szczęki z niedowierzania!
  3. Cały świat liczył, że Polska będzie potęgą produkcji grafenu. Te marzenia właśnie boleśnie się skończyły
  4. Prezydent ogłosił „poszukiwanie dzbanów”. Wandale zniszczyli plac zabaw dla niepełnosprawnych
  5. Walentynowicz przegrał już na starcie z Dulkiewicz. Nie wystartuje w wyborach w Gdańsku
  6. HGA Media – duży sukces firmy, szansa na karierę dla młodych
  Źródło: Facebook
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News