Kazimierz Marcinkiewicz wyznał, że miał zawał. Karetką wozili go godzinę

Kazimierz Marcinkiewicz wyznał, że miał zawał. Karetką wozili go godzinę Źródło: yt/ Newsweek

Kazimierz Marcinkiewicz miał zawał. Jeden z najbardziej kontrowersyjnych polityków w Polsce, w krytycznym stanie był wożony karetką przez godzinę. Szczegóły zdarzenia są szokujące.

Kazimierz Marcinkiewicz przeszedł zawał serca. Okazuje się, że były premier nie tylko był w ciężkim stanie, ale i przez godzinę karetka wiozła go do specjalistycznego szpitala. Polityk właśnie zdecydował się opowiedzieć o swojej historii, którą niewiele osób do tej pory poznało.

Były premier wybrał się na wakacje do Włoszech. Chociaż nic nie zapowiadało tragedii, ta nadeszła niespodziewanie. Znany z dość aktywnego trybu życia Marcinkiewicz, tym razem znalazł się w tragicznej sytuacji. Jednak szczegóły całego zajścia są wstrząsające.

- Trzy lata temu miałem atak serca. Na krótko odjechałem na tamten świat. Wieźli mnie karetką do szpitala, a mi przed oczami przebiegało całe życie - wspomniał były premier w rozmowie z dziennikarzami Wirtualnej Polski.

Wakacje zmieniły się w horror. Szczegóły zdarzenia wstrząsnęły sympatykami Marcinkiewicza.

-  Z anginą pływałem, opalałem się, grałem w tenisa. Pewnej nocy obudziłem się z wrażeniem, jakby ktoś położył mi głaz na klatce piersiowej. Straszny ból. Poprosiłem, by zawieziono mnie do szpitala. Tam zostałem podłączony pod aparaturę. I tak leżąc z tymi kablami, w obecności pięknej włoskiej lekarki, odleciałem - przyznał, rozmawiając z Wirtualną Polską.

Marcinkiewicz dodał także, że przewiezienie go do szpitala nie było proste. Specjalistyczny, oddalony był niemal godzinę jazdy karetką. Na miejscu otrzymał niezbędną pomoc. 

- Gdy już się ocknąłem, przetransportowali mnie do dużego szpitala w Grosseto na oddział kardiologiczny. Karetką wieźli mnie godzinę, a mi przebiegało przed oczami całe życie. Na pewne sprawy zacząłem zwracać większą uwagę. Żyję zdrowo, uprawiam sport – opowiada o zdarzeniu polityk.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Z pewnością to zdarzenie miało niebagatelny wpływ na postrzeganie świata przez Marcinkiewicza. Dziś, mężczyzna, choć pojawia się w mediach głównie z powodu zasądzonych i niespłaconych alimentów dla Isabel, nierzadko podkreśla także wartość aktywności i zdrowego stylu życia. W jego mediach społecznościowych wielokrotnie pojawiają się zdjęcia, które relacjonują wszystkie działania - od siłowni, po regularne pływanie.

Nie wiadomo jednak, czy Isabel wiedziała o chorobie byłego męża. Z pewnością ten szczery wywiad trafi także do niej.

 

    1. Największy SEKRET Doroty Wellman ujawniony! Gwiazda trzymała to w tajemnicy przez kilkadziesiąt lat, teraz WSZYSTKO się wydało
    2. W tej legendarnej polskiej aktorce kochały się MILIONY. Nagle zniknęła z show-biznesu. Teraz wróciła i wszystkim opadła szczęka. Jest PIĘKNA!
    3. Gdy wyszła na scenę, wszyscy zaniemówili. Poznaliśmy sobowtóra Agnieszki Chylińskiej
    4. Co za konstrukcję na głowie miała Pavlović! Fryzura jurorki zaskoczyła widzów TzG
    5. Gwieździe TVN rośnie brzuch. Jest w ciąży i twierdzi, że tak wygląda prawdziwa kobieta
    6. Tragiczna kolacja w Wielkopolsce. Mężczyzna zmarł w toalecie tuż po posiłku

źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł